Reklama
środa, 1 kwietnia 2026 11:47
Reklama
Reklama
Reklama

Podpalacze traw na celowniku. Kary zostały zaostrzone

Kary za podpalanie i wypalanie traw oraz rozniecanie ognisk w pobliżu lasów. W zamyśle ma to odstraszać i zapobiegać pożarom.
Podpalacze traw na celowniku. Kary zostały zaostrzone

Autor: Canva

Od 1 stycznia do 30 marca 2025 roku w Polsce odnotowano aż 15 461 pożarów traw. To ogromny wzrost w porównaniu z ubiegłymi latami. 

Drugi najwyższy wynik pod względem liczby pożarów traw

W trakcie tych zdarzeń 35 osób zostało rannych, a 6 zginęło. Wśród poszkodowanych było też 10 strażaków, którzy doznali obrażeń podczas działań ratowniczych.

Statystyka pożarów traw za okres od 1 stycznia do 30 marca:

  • 2025 rok – 15 461 pożarów,
  • 2024 rok – 4 225 pożarów,
  • 2023 rok – 4 500 pożarów,
  • 2022 rok – 26 707 pożarów,
  • 2021 rok – 4 524 pożary,
  • 2020 rok – 12 582 pożary.

Jak widać, w 2025 roku odnotowano drugi najwyższy wynik pod względem liczby pożarów traw w ostatnich sześciu latach. Ten tragiczny w skutkach rekord należy do 2022.

„Celem wprowadzanych [w Kodeksie wykroczeń] zmian jest zwiększenie odpowiedzialności osób, które celowo, z niedbalstwa lub lekkomyślności dopuszczają się podpaleń. Projekt ma również charakter prewencyjny, służący zapobieganiu tego typu zdarzeniom w przyszłości” – czytamy we wpisie na profilu Sejmu RP w serwisie X.

W jaki sposób będą więc teraz odstraszani podpalacze traw i amatorzy ognisk w lasach?

Wzrost z 5 do 30 tysięcy złotych i ograniczenia wolności

Najważniejsze zmiany to:

- wzrost maksymalnej grzywny za wykroczenia przeciwpożarowe z obecnych 5 tys. zł do 30 tys. zł,

- wprowadzenie kary ograniczenia wolności obok aresztu i grzywny,

- likwidacja nagany – najłagodniejszej kary, uznanej za nieskuteczną wychowawczo i prewencyjnie;

- wyższe mandaty karne: do 5 tys. zł za jedno wykroczenie i do 6 tys. zł w przypadku popełnienia kilku wykroczeń jednym czynem (dotychczas 500 zł i 1000 zł).

Chrońmy przyrodę, chrońmy nasze domy, zdrowie i życie

„Susze będą się powtarzać, a z nimi rośnie zagrożenie pożarami. Każde świadome podpalenie lub skrajna bezmyślność musi spotkać się z surową karą. Czasem to właśnie wyższa kara uświadamia powagę sytuacji” – tak uzasadnia na X zaostrzenie kar Kancelaria Premiera.

A Paulina Hennig-Kloska, ministra klimatu i środowiska, dodała: „Będziemy skutecznie walczyć z podpalaczami, bo każdy taki pożar stanowi zagrożenie nie tylko dla cennej przyrody, ale także dla naszego dobytku i naszych rodzin. Chrońmy przyrodę, chrońmy nasze domy, zdrowie i życie”.

Teraz znowelizowany Kodeks wykroczeń trafi do Senatu

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
pochmurnie

Temperatura: 8°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: UprzejmyTreść komentarza: Czy Fakty Kaliskie wiedzą że przy ogłoszeniach o pracę musi obecnie być podawane wynagrodzenie?Data dodania komentarza: 1.04.2026, 09:16Źródło komentarza: Praca szuka człowieka! NOWA GIEŁDA PRACY - KALISZ I POWIATAutor komentarza: FredTreść komentarza: Byłaby obwodnica nie byłoby problemu!!!!!!!Data dodania komentarza: 1.04.2026, 09:03Źródło komentarza: Droga zwężona, prace trwają. Kiedy to się skończy?Autor komentarza: plTreść komentarza: Wystarczy wejść do pierwszej lepszej Biedronki i można takich kwiatków znaleźć dziesiątki . Ceny produktów metr dalej od produktu , ceny za produkty na najwyższych półkach do których nie dosięgniemy zasłonięte produktami itp.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 05:46Źródło komentarza: Tak nas robią na cenach. Klienci nie wiedzieli, ile zapłacąAutor komentarza: Robert KubicaTreść komentarza: Cały dzisiejszy WORD do wymiany kadry!!! Oblewają na egzaminach wszystkich za byle co, za najechanie na linie, za zbyt długą jazdę lewym pasem itp. Z egzaminem z umiejętności jazdy i przepisów nie ma ta instytucją nic wspólnego. Kursanci po kilka razy podchodzą do testów i po kilkanaście razy do egzaminów z jazdy. Oblewają byle by tylko kursant opłacił kolejny egzamin. I podpowiem jeszcze mały myk, nie wolno opłacać razem na jeden termin i godzinę obu egzaminów na raz, ponieważ jak nie zdacie testów to opłacony egzamin z jazdy na ten dzień przepada i trzeba płacić na nowo, a to jest 230 zł za sama jazdę więc szkoda tracić. Trzeba wybierać i opłacać dwa terminy.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 05:42Źródło komentarza: Koniec „jazdy na tyczki”. Z egzaminu znika plac manewrowy?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama