Reklama
środa, 1 kwietnia 2026 11:47
Reklama
Reklama
Reklama

Wróciła Nasza Klasa! Są pierwsi użytkownicy z Kalisza, Ostrowa, Pleszewa

Był to pierwszy portal społecznościowy w Polsce i szybko stał się kultowym serwisem, doprowadzając miliony Polaków nie tylko do aktywności w sieci, ale i do odświeżenia szkolnych znajomości w realu. Zapomniany serwis wraca, tym razem w postaci aplikacji na smartfona.
Wróciła Nasza Klasa! Są pierwsi użytkownicy z Kalisza, Ostrowa, Pleszewa

Kultowy serwis naszaklasa.pl uruchomiono niemal dokładnie 19 lat temu, 11 listopada 2006 roku. Była to pierwsza w Polsce strona www, na której Polacy tak licznie zakładali swoje profile.  W szczytowym momencie, tj. w 2009 roku z serwisu korzystało 13 milionów Polaków, co biorąc pod uwagę fakt, że internet nie był tak popularny i dostępny jak obecnie, był to niepowtórzony nigdy później ogromny sukces twórców Naszej Klasy. Użytkownicy NK bardzo często nie poprzestawali na wirtualnym charakterze odświeżonych szkolnych znajomości, w modzie było organizowanie spotkań klasowych w rzeczywistości. 

Po popularyzacji Facebooka w Polsce Nasza Klasa traciła użytkowników. Serwis próbował jeszcze dostosowywać się do zmieniających się potrzeb internautów, ale nieskutecznie. 

Teraz, po latach NK wraca, ale jako aplikacja na smartfony.  Jej twórcą jest Marian Knop, polski inżynier mieszkający w Danii, aktywny użytkownik pierwszej wersji NK.

– Kiedyś byłem dość aktywnym członkiem tej strony internetowej. I potem, kiedy została zamknięta, to było mi bardzo przykro, bo tak się złożyło, że wiele cennych kontaktów z dawnej szkoły, z dzieciństwa, straciłem bezpowrotnie .  Potem zaczęły mi chodzić po głowie pomysły, czy nie dałoby się stworzyć takiej aplikacji. Zacząłem się przyglądać grupom na Facebooku – okazało się, że grup z Naszą Klasą w nazwie jest mnóstwo. Doliczyłem się chyba pół miliona ich członków. To mnie utwierdziło w przekonaniu, że ludzie nie zapomnieli tamtego serwisu – mówi w serwisie press.pl Marian Knop.

Jak podaje Press w dzień debiutu aplikacji, dodajmy, że bezpłatnej, pobrało ją ponad 10 tysięcy użytkowników.  W aplikacji pozakładane są już profile kilku kaliskich szkół podstawowych i średnich. Gromadzą się pierwsi „klasowicze”. Aktywność wykazują też użytkownicy z Ostrowa Wielkopolskiego, Pleszewa i Konina. 


PRZECZYTAJ TAKŻE:
 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kaliszanin 13.11.2025 14:47
Zaproponuje uruchomienie aplikacji zrzeszających pozarządowe organizacje o charakterze etnicznym i talmudycznym. Wiedzielibyśmy wówczas kto jest z nami a kto przeciwko nam, Polakom. Były w Kaliszu takie jak Hesperus, czy Sokrates, może nadal działają...?

piotr 13.11.2025 09:07
niesamowite :O

Reklama
Reklama
Reklama
pochmurnie

Temperatura: 8°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: UprzejmyTreść komentarza: Czy Fakty Kaliskie wiedzą że przy ogłoszeniach o pracę musi obecnie być podawane wynagrodzenie?Data dodania komentarza: 1.04.2026, 09:16Źródło komentarza: Praca szuka człowieka! NOWA GIEŁDA PRACY - KALISZ I POWIATAutor komentarza: FredTreść komentarza: Byłaby obwodnica nie byłoby problemu!!!!!!!Data dodania komentarza: 1.04.2026, 09:03Źródło komentarza: Droga zwężona, prace trwają. Kiedy to się skończy?Autor komentarza: plTreść komentarza: Wystarczy wejść do pierwszej lepszej Biedronki i można takich kwiatków znaleźć dziesiątki . Ceny produktów metr dalej od produktu , ceny za produkty na najwyższych półkach do których nie dosięgniemy zasłonięte produktami itp.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 05:46Źródło komentarza: Tak nas robią na cenach. Klienci nie wiedzieli, ile zapłacąAutor komentarza: Robert KubicaTreść komentarza: Cały dzisiejszy WORD do wymiany kadry!!! Oblewają na egzaminach wszystkich za byle co, za najechanie na linie, za zbyt długą jazdę lewym pasem itp. Z egzaminem z umiejętności jazdy i przepisów nie ma ta instytucją nic wspólnego. Kursanci po kilka razy podchodzą do testów i po kilkanaście razy do egzaminów z jazdy. Oblewają byle by tylko kursant opłacił kolejny egzamin. I podpowiem jeszcze mały myk, nie wolno opłacać razem na jeden termin i godzinę obu egzaminów na raz, ponieważ jak nie zdacie testów to opłacony egzamin z jazdy na ten dzień przepada i trzeba płacić na nowo, a to jest 230 zł za sama jazdę więc szkoda tracić. Trzeba wybierać i opłacać dwa terminy.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 05:42Źródło komentarza: Koniec „jazdy na tyczki”. Z egzaminu znika plac manewrowy?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama