Specjalny Ośrodek Szkolno – Wychowawczy nr. 1 im. Janusza Korczaka to połączenie dwóch szkół: Branżowej Szkoły Zawodowej i Szkoły Przysposabiającej do Pracy. Tutaj uczą się dzieci, które w państwowym liceum mogłyby czuć się nieswojo. A taka sala powstała z marzeń i próśb właśnie tych, którzy widzieli potrzebę o miejscu, gdzie mogą między zajęciami odpocząć.
- To będzie element codziennej pracy terapeutycznej z uczniami, ponieważ wiemy ze uczniowie borykają się z różnymi problemami psychicznymi i emocjonalnymi. Jeżeli sami czują i sami zgłaszają takie potrzeby, to my stworzyliśmy taką salę. Na pewno nie ma takiej możliwości, żeby codziennie ta sala nie była użytkowana czy to w celach terapeutycznych czy w relaksacyjnych - mówiła Iwona Frąszczak, Wicedyrektor Specjalnego Ośrodka Szkolno - Wychowawczego
W Szkole Branżowej uczniowie mogą się kształcić w m.in zawodach kucharza, pracownika obsługi hotelowej, pomocnika w gastronomii czy w montera zabudowy. Ci ostatni brali czynny udział w powstawaniu klasy.
- Nie ukrywam, że żeby zrealizować nasz ambitny plan potrzebowaliśmy pomocy całej społeczności szkolnej, a klasy monterów jak najbardziej mogli kształcić swoje możliwości praktyczne. Pomagali nam w realizacji tego pomieszczenia – opowiadała Iwona Frąszczak, Wicedyrektor Specjalnego Ośrodka Szkolno - Wychowawczego
Ale również pozostali uczniowie dołożyli swoją cegiełkę do tego, aby klasa tak cudownie wyglądała.
- Cała społeczność szkolna była zaangażowana w realizację projektu, uczniowie i uczennice byli zaangażowani na każdym etapie działań, tworzyli prototypy, projektowali przestrzeń, wybierali kolory ścian, byli zaangażowani od samego początku w realizację działań - mówiła Alicja Małasiewicz z Fundacji “Szkoła z klasą”
Klasa dla uczniów jest otwarta cały czas, nawet po lekcjach. Większość kosztów związanych z klasą pochodziło z grantu fundacji “Szkoła z Klasą”, który opiewał na 10 tysięcy złoty. Reszta była dofinansowana z budżetu szkolnego czy z pieniędzy darczyńców lub sponsorów.
Napisz komentarz
Komentarze