Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Jechał za szybko i skończył w rowie. Auto zaczęło się palić

Nie dostosował prędkości do panujących warunków, a następnie wjechał do rowu. W wyniku tego zdarzenia auto zaczęło się palić. 35-letni kierowca może mówić o dużym szczęściu, bo nie odniósł żadnych obrażeń.
Jechał za szybko i skończył w rowie. Auto zaczęło się palić

Autor: fot. KPP Ostrzeszów

Do zdarzenia doszło dwa dni temu po godzinie 12-ej. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Ostrzeszowie został powiadomiony, że na drodze wojewódzkiej W444 w miejscowości Rojów kierujący samochodem osobowym zjechał do rowu.

- Jak wynika z ustaleń interweniujących na miejscu funkcjonariuszy, 35-letni mieszkaniec gm. Ostrzeszów, kierując samochodem marki Renault, w wyniku nie dostosowania prędkości do warunków panujących na drodze zjechał na pobocze, a następnie wjechał do przydrożnego rowu - poinformowała st. asp. Magdalena Hańdziuk, oficer prasowa ostrzeszowskiej policji

W wyniku zdarzenia jego uczestnik, a zarazem sprawca, nie odniósł żadnych obrażeń i został ukarany mandatem karnym.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Bonzo 05.01.2024 15:40
Nie dagen na WOSP

🤣🤣🤣 05.01.2024 12:52
..... tańczy i śpiewa i tak codziennie.

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 19°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama