Do zdarzenia doszło wczoraj, 2 kwietnia przed godziną 13:00. Ostrowscy policjanci otrzymali zgłoszenie o podejrzanie jadącym ciągniku rolniczym. Czujny świadek nie tylko powiadomił funkcjonariuszy, ale również jechał za traktorem aż do posesji kierowcy. Chwilę później na miejsce dotarła policja i zatrzymała 29-latka.
Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał aż 4 promile alkoholu w organizmie. Tak wysoki wynik oznacza, że był w długotrwałym ciągu alkoholowym – nie jest możliwe osiągnięcie takiego poziomu po jednorazowym spożyciu.
Mężczyzna odpowie za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, za co grozi mu do 2 lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów od 3 do 15 lat oraz wysoka kara finansowa – od 5 000 do nawet 60 000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym.
Od marca 2024 roku obowiązują zaostrzone przepisy, które przewidują konfiskatę pojazdu przy stężeniu alkoholu powyżej 1,5 promila. W przypadku traktora decyzja będzie należała do sądu, ponieważ pojazd miał współwłaściciela.
Policja apeluje o reagowanie na przypadki prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu. Dzięki szybkiej reakcji świadka udało się zatrzymać skrajnie pijanego kierowcę, zanim doszło do tragedii.
Napisz komentarz
Komentarze