Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Grammy nareszcie w Kaliszu

Statuetka Grammy, którą w styczniu zdobyli kaliscy filharmonicy za płytę „Night In Calisia”, wreszcie trafiła nad Prosnę. Niemal pół roku po zdobyciu tej prestiżowej nagrody radość laureatów nadal nie maleje, a przed nimi kolejne interesujące wyzwania muzyczne.
Grammy nareszcie w Kaliszu

Po dzisiejszej próbie Filharmonii Kaliskiej sukcesu muzykom po raz kolejny gratulowali kaliscy włodarze: prezydent Janusz Pęcherz i jego zastępca Dariusz Grodziński. Wtórował im marszałek województwa wielkopolskiego Marek Woźniak. A sami muzycy w końcu mieli okazję z bliska zobaczyć swoje Grammy i poczuć dosłowną i przenośną wagę statuetki. - Teraz nie wypada nam robić rzeczy słabych – mówi ze śmiechem Adam Klocek, szef kaliskiej Gilharmonii. – Mam nadzieję, że wszystkie będą przynajmniej przyzwoite, a część będzie bardzo dobrych. Orkiestra jest w świetnej formie, tak więc myślę, że sam potencjał muzyków jest duży. A statuetka bardzo nas cieszy, jest imiennie wystawiona dla Filharmonii Kaliskiej, mamy swoje Grammy. Jest tam wygrawerowana nasza nazwa, razem z nazwiskiem Randy’ego Breckera i Włodka Pawlika, ale jest to Grammy dla nas. Każdy z muzyków, który brał udział w tym nagraniu może tę statuetkę uważać po części za swoją.

Muzycy po uhonorowanej Grammy płycie nagranej wspólnie z triem Włodka Pawlika i trębaczem Randy Breckerem nie zwalniają tempa. Przed nimi przygotowania m.in. do koncertu plenerowego wpisującego się w projekt Kalisz-Feniks 2014. Efekt tych przygotowań będzie można usłyszeć 22 sierpnia. Z kaliską Filharmonią wystąpi wokalista Dawid Podsiadło.

Mirka Zybura, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 20°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama