Najliczniej obsadzona była najmłodsza kategoria, czyli mini-żaków. Tu walkę o czołowe lokaty stoczyło dziewięć zespołów. Podzielone one zostały na trzy grupy. Jedną z nich wygrali młodzi rugbyści Husarii, którzy w pokonanym polu pozostawili Miedziowych Lubin i RC Częstochowa A. W fazie pucharowej nieznacznie jednak ulegli drugiej drużynie spod Jasnej Góry, a także ekipie z Poznania i ostatecznie zajęli trzecie miejsce.
– Brązowy medal to bardzo dobry wynik, choć wiem, że naszych mini-żaków stać było na więcej. W ostatnich dwóch meczach przyszło lekkie rozluźnienie, bo młodzi Husarze wiedzieli, że w tym samym czasie o medale walczą żaki, a po nich młodzicy na boisku obok i chcieli jak najszybciej pobiec i kibicować. Jestem bardzo zadowolony, że wszyscy nasi zawodnicy mieli okazję zagrać, nawet ci, którzy dołączyli do drużyny niedawno. Najważniejsze jest jednak to, że wszystkie dzieciaki dobrze się bawiły – przyznaje trener mini-żaków Husarii, Arkadiusz Stach.
Do zmagań w kategorii żaków przystąpiło pięć ekip. Bezkonkurencyjni okazali się zawodnicy KS Budowlanych Łódź, którzy wygrali komplet czterech spotkań. Jedyną drużyną, która nawiązała z nimi walkę, była kaliska Husaria, wsparta zawodnikami z zaprzyjaźnionego Rugby Club Bełchatów. W sumie kaliszanie odnieśli dwa zwycięstwa – z RC Częstochowa i Posnanią Poznań, zajmując ostatecznie trzecie miejsce.
Sporo emocji towarzyszyło rywalizacji młodzików. O triumf walczyły Husaria, Miedziowi Lubin, Tytan Gniezno i KS Budowlani Łódź. Ci ostatni to młodzieżowe zaplecze mistrzów Polski. Wysoką klasę potwierdzili na boisku, wygrywając trzy mecze i zdobywając aż 172 małe punkty. Właśnie z tą drużyną kaliski team przegrał pierwszą potyczkę, ale w pozostałych meczach rozgromił Tytana Gniezno (72:0) i Miedziowych Lubin (40:14), zapewniając sobie srebro.
– Turniej dla naszego klubu był bardzo udany pod względem sportowym. Zdobyliśmy puchary w każdej kategorii wiekowej. Jestem bardzo zadowolony z rosnącego z turnieju na turniej poziomu gry naszych młodzików. Zarówno formacja ataku, jak i młyna zaczyna grać coraz mocniej, a zawodnicy coraz lepiej wykorzystują boisko. Na pewno przyczyniły się do tego regularne treningi na pełnowymiarowym boisku do rugby, jakie mamy na Majkowie. Jeżeli chodzi o żaków to przede wszystkim chciałbym podziękować za wsparcie naszego zespołu zawodnikom z Rugby Club Bełchatów i ich trenerowi Markowi Stojkowi. Gratuluję wyniku, a patrząc na rozgrywki zauważyłem, że zawodnicy żaka coraz swobodniej czują się w grze w kontakcie i coraz mniej się tego boją, co dobrze rokuje na przyszłość – ocenia Marcin Żelaziński, trener młodzików Husarii i prezes klubu.
Sobotni turniej był pierwszym dużym przedsięwzięciem w rugby, jakie odbyło się na sztucznej murawie Majkowskiego Wembley. Mecze rozgrywane były głównie na tym boisku, ale też na pobliskim Orliku przy Tuwima.
– Pod względem organizacyjnym turniej był moim zdaniem bardzo dobrze przygotowany. Pomimo tego, że na boisku Wembley budynek jest wyłączony z użytku, poradziliśmy sobie wykorzystując istniejącą infrastrukturę i zabezpieczając dodatkową. Sprawny przebieg turnieju osiągnęliśmy dzięki rozgrywaniu meczy mini żaków na boisku Orlik, a żaków i młodzików na Wembley. Pogoda na szczęście była przepiękna, choć byliśmy przygotowani nawet na deszcz mając zabezpieczone dodatkowe trzy duże namioty. Ten turniej jednak przebiegł tak sprawnie przede wszystkim dzięki zaangażowaniu rodziców naszych młodych zawodników i członków naszego klubu. Bez ich pomocy nie udałoby się dopiąć wszystkiego na ostatni guzik, a bez zaangażowania mam nie byłoby takiej ilości ciasta, które wszystkim smakowało. Szczególne podziękowania kieruję w stronę reprezentantki Polski w Rugby 7 Kobiet Anny Klichowskiej, która specjalnie zmieniła swoje plany, żeby przyjechać do nas i wręczyć medale młodym zawodnikom – podsumował Szczepan Zentel, sekretarz KR Husaria Kalisz.
Przed młodymi rugbystami znad Prosny seria turniejów wyjazdowych. Ich zmagania na Majkowie ponownie będzie można zobaczyć jesienią.
(mso), fot. Paweł Olek, Klub Rugby Husaria Kalisz
***
Klasyfikacje końcowe
kat. mini-żaków
1. RC Częstochowa B - 6 pkt - 12/9 - +3
2. SP5 Poznań - 4 pkt - 13/7 - +6
3. KR Husaria Kalisz - 2 pkt - 7/16 - -9
4. Budowlani Łódź A - 6 pkt - 17/4 - +13
5. Miedziowi Lubin - 4 pkt - 14/9 - +5
6. Sparta Jarocin - 2 pkt - 2/20 - -18
7. RC Częstochowa A - 6 pkt - 12/2 - +10
8. Posnania Poznań - 4 pkt - 4/8 - -4
9. Budowlani Łódź B - 2 pkt - 3/9 - -6
Husaria: Krzysztof Chudziak, Bartosz Kuczyński, Mateusz Balcerzak, Antonina Tomczyk, Aleksander Chudziak, Misza Żelaziński, Tomasz Gałkowski, Mikołaj Kania
kat. żaków
1. KS Budowlani Łodź - 12 pkt - 43/3 - +40
2. Sparta Jarocin - 10 pkt - 22/13 - +9
3. KR Husaria Kalisz - 8 pkt - 16/20 - -4
4. KS Posnania Poznań - 6 pkt - 7/28 - -21
5. RC Częstochowa - 4 pkt - 6/30 - -24
Husaria: Patrycja Witkowska, Maja Drzewińska, Maksymilian Michalak oraz zawodnicy z Bełchatowa: Michał Krakus Blada, Damian Granecki, Sergiusz Kalwinek i Oliwia Borczyk.
kat. młodzików
1. KS Budowlani Łódź - 9 pkt - 172/17 - +155
2. KR Husaria Kalisz - 7 pkt - 117/57 - +60
3. Miedziowi Lubin - 5 pkt - 101/100 - +1
4. Tytan Gniezno - 3 pkt - 5/221 - -216
Husaria: Mateusz Wieczorek, Aleksander Gołąb, Jakub Fogiel, Dominik Łyskawka, Filip Dominiak, Sebastian Jakubowski, Nikodem Garbowski, Cyprian Kuczyński, Jakub Chudziak, Jakub Woźniakowski, Mikołaj Kęszycki, Mikołaj Żelaziński i Jan Melka.
Napisz komentarz
Komentarze