Oddział ginekologiczno-położniczy w pleszewskim Centrum funkcjonuje bez większych zmian. Wdrożono jednak rygorystyczne procedury przyjmowania pacjentek. Każda przed przyjęciem ma wykonywany pomiar temperatury i jest z nią przeprowadzany wywiad epidemiologiczny. Do tej pory nie odnotowano tam na razie ani jednej pacjentki z Covid-19. - Jesteśmy jednak na taką sytuację przygotowani. Mamy wydzieloną rezerwową salę porodową i w razie konieczności możemy przyjąć w nagłym przypadku poród zakażonej ciężarnej. Do tej pory skorzystaliśmy z niej dwa razy, ale okazało się, że rodzące nie miały koronawirusa tylko podwyższoną temperaturę. W sytuacji, kiedy pacjentka jest zakażona, a poród jeszcze się nie rozpoczął mamy możliwość skierowania jej do szpitala klinicznego przy Polnej w Poznaniu - wyjaśnia Ryszard Bosacki, ordynator oddziału ginekologiczno-położniczego w PCM.
Zabiegi planowe ze względu na rozprzestrzenianie się koronawirusa na razie zostały ograniczone, jednak operacje ratujące zdrowie i życie wciąż są przeprowadzane. - Pacjentki w nagłych przypadkach oczywiście operujemy, nie rezygnujemy też całkowicie z diagnostyki. Musimy pamiętać, że w porę nie wykryta choroba niesie za sobą poważne konsekwencje - dodaje ordynator.
W Pleszewskim Centrum Medycznym do odwołania obowiązuje bezwzględny zakaz odwiedzin. Oznacza to, że na oddział ginekologiczno- położniczy nie ma wstępu nikt, oprócz pacjentek i personelu medycznego.
AW, PCM
Napisz komentarz
Komentarze