Popsute hamulce, łyse opony, zdekompletowana deska rozdzielcza z kontrolkami i wskaźnikami, rozbite tylne lampy, uszkodzone światła cofania i pozycyjne, korozja kabiny i nadwozia tak duża, że pojazd groził rozsypaniem się w trakcie jazdy. Ciężarowego mercedesa w takim stanie zatrzymali policjanci z Turku.
Już na pierwszy rzut oka widać było, że auto nie powinno jeździć po drogach. Dalsza kontrola ujawniła kolejne nieprawidłowości. Ciężarówka od dwóch lat miała zatrzymany dowód rejestracyjny, kierujący nią 25- letni Ukrainiec nie miał odpowiednich dokumentów wymaganych podczas takiego transportu, przekroczył czas prowadzenia pojazdu, a samochód nie miał badań technicznych, co w tym przypadku wcale nie dziwi.
Po kontroli posypały się mandaty. Kierowca dostał ich aż 5 na kwotę 500 zł, a właściciel pojazdu i pracodawca Ukraińca dostanie karę w wysokości 4000 zł.
MS, fot. Policja w Turku
Napisz komentarz
Komentarze