Ligowe boje o punkty podopieczni Krzysztofa Pawlaka zaczęli przed tygodniem. Już na starcie odrobili do liderującej w IV lidze ekipy ze Ślesina dwa punkty, dzięki wygranej w Kole 3:2. Kolejny krok w drodze po awans zamierzają wykonać w sobotę. Motywacja przed starciem z PKS-em Racot jest podwójna.
Po pierwsze, „trójkolorowi” nie mogą sobie pozwolić na stratę punktów, jeśli realnie myślą o zakończeniu rozgrywek na szczycie tabeli. Tym bardziej, że PKS gra w kratkę i aktualnie plasuje się na 10. miejscu. Po drugie, w pojedynku z tym właśnie przeciwnikiem kaliszanie będą chcieli w sposób szczególny udowodnić swoją wyższość. Jesienią bowiem przegrali dość niespodziewanie na murawie w Racocie 1:2, więc teraz są żądni rewanżu.
Sobotni mecz na stadionie przy Łódzkiej rozpocznie się o godzinie 18:00. Bilety kosztują 6 i 3 zł. Stadionowe kasy zostaną otwarte na godzinę przed rozpoczęciem spotkania. W przerwie rywalizacji widzowie będą mogli wylosować upominki ufundowane przez organizatorów.
Michał Sobczak
Napisz komentarz
Komentarze