Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Pawlak: Zdarzały nam się lepsze spotkania

Krzysztof Pawlak, trener piłkarzy KKS-u Kalisz, przekonuje, że w sobotnim meczu z PKS-em Racot jego podopieczni nie zaprezentowali pełni swoich możliwości. – Zdarzały nam się lepsze mecze – przyznaje.
Pawlak: Zdarzały nam się lepsze spotkania

KKS wygrał 2:0, a obie bramki zdobył w drugiej połowie. – Wiedzieliśmy, że czeka nas trudne spotkanie. Przeciwnik był bardzo wymagający, dobrze zorganizowany, ale nie będę nieskromny, jeśli powiem, że wygraliśmy zasłużenie. Nie graliśmy jednak żadnego supermeczu, zdarzały nam się dużo lepsze spotkania. Niełatwe boisko nie pozwalało moim zawodnikom pograć z pierwszej piłki, zawsze coś stało na przeszkodzie. Cieszę się, że mimo słabszej postawy, zgarnęliśmy cenne trzy punkty – ocenił trener Pawlak.


 
Szkoleniowiec wyraził zadowolenie z gry pozyskanego niedawno Remigiusza Malickiego, który zaliczył gola i asystę. – On cały czas walczy o miejsce w składzie, a postawą w meczu z Racotem udowodnił, że zasłużył na to, by zagrać od początku. Nie ma jednak pewniaków w składzie. Na kolejne spotkanie wróci Konrad Chojnacki, być może też Marcin Lis, więc nie wykluczam drobnych roszad w porównaniu z wyjściowym zestawieniem z soboty – zaznacza Krzysztof Pawlak.


 
Pod wrażeniem nie tyle gry kaliszan, co całej otoczki meczu był natomiast opiekun gości, Dawid Dominiczak. – Nie ukrywam, że przyjechaliśmy do Kalisza z wielką frajdą – mówi. – Po raz pierwszy w historii przyszło nam grać przy sztucznym oświetleniu. Tym bardziej więc chcieliśmy pokazać się z dobrej strony. Wstydu nie przynieśliśmy, ale oczywiście wynik nas nie satysfakcjonuje – dodał.


Michał Sobczak


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
pochmurnie

Temperatura: 21°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama