Obie drużyny nie zaliczą rundy jesiennej do udanych, bo uzyskane wyniki sprawiły, że wiosną muszą szukać recepty na opuszczenie strefy spadkowej. Na razie nie wychodzi im to najlepiej. Zarówno podopieczni Roberta Słomiana, jak i Damiana Barasa zdobyli po punkcie i to w rywalizacjach z zespołami, z którymi walczą o utrzymanie. W efekcie plasują się na dwóch ostatnich lokatach w tabeli klasy okręgowej.
W poprzedniej rundzie Prosna rozegrała przeciwko Zielonym świetne zawody, wygrywając przy Łódzkiej 7:2. Na powtórkę raczej trudno liczyć, ale nawet jednobramkowy triumf w Koźminku biało-amarantowi wzięliby w ciemno, by złapać nieco oddechu. – To będzie bardzo ważny mecz. Ciężko sobie coś obiecywać i być pełnym optymizmu po ostatnim słabym spotkaniu z Czarnymi Dobrzyca, ale nie wolno o tym spotkaniu myśleć. Będziemy walczyć i postaramy się o komplet punktów – zapewnia trener Słomian.
Sobotni pojedynek w Koźminku rozpocznie się o godzinie 11:00.
(ms)
Napisz komentarz
Komentarze