Dla świdniczan obecny sezon nie układa się pomyślnie. Obecnie zajmują oni przedostatnie miejsce w pierwszoligowej tabeli, gromadząc do tej pory zaledwie 10 punktów. Ich szanse na utrzymanie są więc mizerne, ale kaliszanie w żadnym wypadku nie powinni zlekceważyć najbliższego rywala. Dla MKS-u świdnicka siódemka zawsze była bowiem niewygodnym przeciwnikiem. Z pięciu ostatnich potyczek na pierwszoligowych parkietach kaliski team wygrał tylko jedną. Dobrą wiadomością jest fakt, że miało to miejsce właśnie w Świdnicy, w zeszłym sezonie. Rok wcześniej padł tam remis. Szczypiorniści znad Prosny dobrze więc czują się w hali na osiedlu Zawiszów.
Dla podopiecznych Mateusza Różańskiego będzie to niezwykle ważny bój. Na cztery kolejki przed końcem sezonu zajmują dość odległe 11. miejsce i wciąż nie mogą być pewni pozostania w pierwszoligowych szeregach. Tymczasem wygrana pozwoliłaby im odetchnąć z ulgą i z większym spokojem przystąpić do ostatnich spotkań. Kaliszanom zależy ponadto na powstrzymaniu pasma porażek. Na ligowy triumf czekają od 28 lutego.
Sobotni mecz w Świdnicy rozpocznie się o godzinie 18:00.
(mso)
Napisz komentarz
Komentarze