Spotkanie lepiej zaczęli przyjezdni. Już w 5. minucie błąd Adama Dwornika próbował wykorzystać Daniel Owsianik, ale kaliski golkiper w porę się zrehabilitował. Potem raz jeszcze popisał się udaną interwencją, broniąc końcami palców uderzenie z dystansu Dominika Sobczaka.
Z czasem gospodarze częściej zapędzali się pod bramkę gości. Po kwadransie zakotłowało się w obrębie „piątki” Krystiana Anioła, lecz żaden z miejscowych graczy nie zdołał ulokować futbolówki w siatce. – Trzeba poprawić skuteczność, bo to jest nasz największy mankament – nie ukrywa trener Robert Słomian.
Na szczęście biało-amarantowych stać było na przeprowadzenie akcji, która przyniosła im upragnionego gola. W 34. minucie po dośrodkowaniu z prawej strony do piłki wystartował Michał Baszczyński i strzałem głową w kierunku dalszego słupka kompletnie zaskoczył bramkarza z Odolanowa, dając Prośnie prowadzenie.
Bramka uskrzydliła kaliszan, którzy na początku drugiej połowy mogli pokusić się o kolejne trafienia. Najlepszej okazji nie wykorzystał w 54. minucie Michał Balcerzak, który otrzymał prostopadłe podanie od Mateusza Jarczewskiego, ale przegrał pojedynek sam na sam z Aniołem.
Wynik 1:0 utrzymał się do końcowego gwizdka sędziego Łukasza Orszulaka. Po przerwie przyjezdni praktycznie ani razu nie zagrozili poważnie bramce Dwornika. Spora w tym zasługa uważnie grającej defensywy gospodarzy, którą dowodził powracający po kartkowej absencji Piotr Kliber. Dodajmy, że z powodu nadmiaru kartek w niedzielnym starciu nie mogli zagrać Karol Kiełbik i Karol Płotek.
– To zwycięstwo było nam potrzebne, jak rybie woda. Chłopacy włożyli sporo serca, za co należą im się słowa uznania. Jesteśmy uradowani, ale to nie znaczy, że teraz będzie łatwiej. Nadal przed nami trudne spotkania i ciężka walka o utrzymanie – podsumował trener Robert Słomian.
Dzięki cennej wygranej kaliski zespół odbił się od dna tabeli „okręgówki” i awansował na 14. miejsce. Do bezpiecznej strefy traci już tylko dwa oczka. W najbliższą niedzielę zagra na wyjeździe z Victorią Skarszew.
Michał Sobczak
Napisz komentarz
Komentarze