Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Balski ciężko trenuje i czeka na rywala z USA

Za nieco ponad trzy tygodnie Adam Balski wróci na ring. Choć oficjalnego potwierdzenia jeszcze nie ma, wiele na to wskazuje, że jego przeciwnikiem podczas gali „Noc Wojowników” w Częstochowie będzie Amerykanin Demetrius Banks.
Balski ciężko trenuje i czeka na rywala z USA

Informację o potencjalnym rywalu Balskiego (10-0, 8 KO) zdradził podczas czwartkowej konferencji prasowej Mateusz Borek z MB Promotions, główny organizator gali „Noc Wojowników”, która odbędzie się 18 listopada w Częstochowie. Jeżeli uda się załatwić wszystkie formalności, kaliszanin skrzyżuje tego dnia rękawice z Amerykaninem Demetriusem Banksem (9-2, 4 KO). To 37-letni pięściarz z Detroit, który w boksie zawodowym zadebiutował dość późno, bo w wieku 32 lat. Do tej pory stoczył jedenaście walk. Po serii dziewięciu zwycięstw, w dwóch ostatnich musiał uznać wyższość przeciwników. Dla Adama Balskiego z pewnością stanowi ciekawą opcję. – W zasadzie kontrakt z nim podpisaliśmy już trzy tygodnie temu, ale wciąż czeka na wydanie paszportu. Wierzę, że ta sprawa zostanie załatwiona w ciągu kilku dni. Mamy opcje zastępcze, ale myślę, że na tym etapie kariery Adam powinien walczyć z zawodnikami coraz poważniejszymi i dla niego byłby to fajny test – mówił podczas konferencji Mateusz Borek.

26-latek z Kalisza nie skupia się obecnie na przeciwniku, tylko pracuje nad własną formą. Po raz pierwszy ma okazję przygotowywać się wspólnie z Tomaszem Adamkiem i amerykańskim trenerem Gusem Currenem. Jest przekonany, że ta współpraca przyniesie wymierne korzyści. – Tomasz Adamek daje mi dodatkowy zastrzyk emocji podczas tego zgrupowania. Jestem trochę zmęczony, wiadomo, nie jest lekko na treningach, pracujemy 2-3 razy dziennie. Z trenerem Gusem dobrze mi się współpracuje. Daje mi wycisk, ale to na pewno zaprocentuje podczas najbliższej walki – uważa Adam Balski.

Niepokonany na zawodowym ringu pięściarz znad Prosny nie może się doczekać powrotu. Ostatnią walkę stoczył w czerwcu, pokonując przed czasem Łukasza Janika. Potem leczył kontuzjowany łokieć, ale ze zdrowiem jest już wszystko w porządku. W listopadzie będzie chciał wygrać po raz jedenasty w profesjonalnej karierze. – Do Częstochowy pojadę po zwycięstwo. Wiem, że na tę walkę szykują się kibice z Kalisza, więc doping będzie głośny. To będzie prawdziwa noc wojowników – przekonuje zawodnik grupy Tymex Boxing Promotions, nawiązując do głównego hasła częstochowskiej gali.

Walka Balskiego będzie jedną z kilku, jaką MB Promotions, Tymex Boxing Promotions i AG Promotion planują na 18 listopada. Głównym wydarzeniem gali „Noc Wojowników” będzie pojedynek Tomasza Adamka (51-5, 30 KO) z Fredem Kassim (18-6-1, 10 KO).

Michał Sobczak, fot. Tymex Boxing Promotions, Adam Balski


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 11°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 5 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama