Przy szachownicach tradycyjnie zasiadły całe rodziny – rodzeństwa, rodzice z dziećmi, dziadkowie z wnukami, małżeństwa – w sumie 136 par z kilkudziesięciu miejscowości. Poza zawodnikami z Kalisza do rywalizacji przystąpili też szachiści m.in. z Warszawy, Wrocławia, Bełchatowa, Opola, Poznania, Łodzi, Krakowa czy Torunia. Najmłodszymi uczestnikami byli 5-letni Miłosz Jędraszek z Kalisza, Jakub Pabiszczak z Ostrowa Wielkopolskiego i Oliver Mazgaj z Chrzanowa, najstarszym zaś 82-letni Józef Noworolnik z Kalisza. Tego dnia nieważne były umiejętności. Liczyło się przede wszystkim wspólne zamiłowanie do królewskiej gry, jaką są szachy.
– Bardzo się cieszymy, że znów mogliśmy gościć w Kaliszu rodzinne drużyny szachowe. Do pobicia ubiegłorocznego rekordu, kiedy to w hali Arena gościliśmy 280 zawodników, zabrakło bardzo niewiele. Można więc powiedzieć, że każda kolejna impreza cieszy się równie dużym zainteresowaniem – cieszy się Maciej Sroczyński, prezes Kaliskiego Towarzystwa Szachowego i zarazem sędzia główny zawodów.
W tegorocznej edycji turnieju na najwyższym stopniu podium stanęli Oskar Włodarczyk i Marcin Włodarczyk z Kalisza, którzy regularnie biorą udział w tych zawodach. Drugie miejsce zajęli Michał Szydełko i Kazimierz Szydełko (Radków), a trzecie Piotr Bieluszewski i Jarosław Bieluszewski (Nowe/Solec Kujawski). Tuż za podium uplasowali się Paweł i Karol Nawroccy, którzy w ubiegłym roku zajęli drugą lokatę.
Osiem czołowych duetów otrzymało okazałe puchary, a dzięki hojnemu sponsorowi – firmie MTM Industries – drużyny z miejsc 1-20 wyjechały z Kalisza z atrakcyjnymi nagrodami rzeczowymi. Dodatkowe nagrody wręczono też w poszczególnych grupach rankingowych. Dla każdego uczestnika przygotowano natomiast pamiątkowe medale, dyplomy i zestaw zapachów Aroma Car.
Organizatorem turnieju było Kaliskie Towarzystwo Szachowe. Zawody sędziowali: Malwina Sroczyńska, Krzysztof Derecki, Jędrzej Adamczewski (sędziowie rundowi) oraz Maciej Sroczyński (sędzia główny). Szczegółowe wyniki turnieju znajdują na stronie www.szachmistrz.pl.
Michał Sobczak, fot. Karina Zachara
Napisz komentarz
Komentarze