Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Właściciel sklepu nie chciał obsługiwać sympatyków PIS-u, odwiedziła go policja

„W związku z niedzielą handlową członków i sympatyków PiS nie obsługuję, ponieważ nie pozwala mi na to klauzula sumienia” – kartka z taką informacją pojawiła się w niehandlową niedzielę, 16 września na drzwiach sklepu franczyzowego Żabka przy ul. Kaliskiej w Ostrowie Wielkopolskim. Za ladą stanął właściciel ubrany w koszulkę z napisem "Konstytucja". O sprawie zrobiło się głośno w całym kraju, stanowisko zajęła również sieć sklepów.
Właściciel sklepu nie chciał obsługiwać sympatyków PIS-u, odwiedziła go policja

Żabka wydała w tej sprawie oświadczenie: 
„Sklepy Żabka są prowadzone przez ponad 3, 5 tys. franczyzobiorców, którzy niezależnie zarządzają swoimi placówkami. Charakter naszej współpracy nie odnosi się do ich poglądów politycznych. Bez wątpienia sklep nie jest miejscem do organizowania happeningów politycznych, na co zwrócimy uwagę franczyzobiorcy. Komunikat został zamieszczony w sklepie bez naszej wiedzy i zgody. Niedopuszczalne jest sugerowanie dyskryminacji jakiejkolwiek grupy klientów. To stoi w sprzeczności z ogólnymi zasadami naszej umowy z franczyzobiorcą. Dlatego obecnie analizujemy jakie kroki powinniśmy podjąć w związku z tym zdarzeniem”.

Tego samego dnia tj. w poniedziałek, 17 września sklep pana Adama odwiedzili policjanci z ostrowskiej komendy, którzy wręczyli mu wezwanie na przesłuchanie. Ostrowska policja otrzymała anonimowego maila z informacją o możliwości popełnienia przestępstwa. Funkcjonariusze policji próbowali przesłuchać właściciela sklepu na miejscu, ale ten odmówił składania zeznań.
Wcześniej sam zainteresowany wezwał policję, gdyż kilka młodych osób wtargnęło do sklepu, by ściągnąć zawieszone przez sprzedawcę kartki.

Źródło: infostrow.pl,fot. pixabay.com


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 10°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 2 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama