Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Olimpijska forma Bartosza Piszczorowicza. Kaliski pływak bije rekordy w czasach pandemii (ZDJĘCIA)

Bartosz Piszczorowicz obrał za cel kwalifikację na Igrzyska Olimpijskie w Tokio i sumiennie pracuje na to, aby w przyszłym roku do Japonii pojechać. W tym roku kaliski pływak, który kontynuuje naukę na amerykańskiej uczelni w Louisville, wystartował w trzech imprezach. Przed kilkoma dniami ustanowił fantastyczną życiówkę na 100 m stylem dowolnym.
Olimpijska forma Bartosza Piszczorowicza. Kaliski pływak bije rekordy w czasach pandemii (ZDJĘCIA)

Po zakończeniu drugiego semestru nauki na University of Louisville kaliszanin wrócił w styczniu do Polski i wraz z zawodnikami klubu G-8 Bielany Warszawa rozpoczął przygotowania pod kątem uzyskania kwalifikacji na IO w Tokio. Na przełomie lutego i marca wystartował w Grand Prix Pucharze Polski w Kozienicach, gdzie był drugi na 50 i 100 m stylem dowolnym (z czasami odpowiednio 22.43 i 48.70), a także czwarty na 200 m (1:48.55). W kategorii open zawodów sklasyfikowany został na świetnej piątej lokacie.

Potem plany kaliskiego pływaka pokrzyżowała pandemia. – Przez lockdown zostały wstrzymane treningi. Na początku pandemii Bartosz, jak większość sportowców, próbował podtrzymywać formę trenując w domu i w ogrodzie w rodzinnym Kaliszu. W późniejszym czasie miał możliwość przez większy czas pandemii bezpiecznie trenować z zachowaniem odpowiednich reżimów sanitarnych w Seaside Park Hotel w Kołobrzegu. Dzięki prezesowi tego hotelu Rafałowi Abramczykowi, który jest miłośnikiem pływania, niewielka grupa pływaków mogła trenować na basenie 25-metrowym oraz na siłowni. Podczas krótkich pobytów w Kaliszu Bartosz mógł liczyć na bezpieczny dostęp do sprzętu Coloseum Kalisz i pracę z trenerem Tobiaszem Piechocińskim – wyjaśnia nam Izabela Piszczorowicz, mama byłego zawodnika sekcji pływackiej KKS Kalisz.

Do zajęć w pełnym zakresie, zarówno w wodzie, jak i na „sucho”, kaliszanin wrócił 6 czerwca, pracując pod okiem trenerów z G-8 Bielany, Łukasza Drynkowskiego i Marcina Koszuta. Kilka tygodni później, 24 lipca, sprawdził swoją dyspozycję podczas zawodów o Puchar KU AZS UMCS w Lublinie. W imprezie, która rozgrywana była na krótkim basenie, ustanowił rekordy życiowe na 100 m stylem dowolnym (47.51) i 50 m tym samym stylem (22.07). Były to jedne z najlepszych wyników zmagań, w których rywalizowało niespełna 200 zawodników.

Jeszcze wyższą formę Bartosz Piszczorowicz zaprezentował w miniony weekend podczas rywalizacji na basenie 50-metrowym, także w Lublinie. Dwie długości obiektu przepłynął w doskonałym czasie 49.40, będąc zdecydowanie najszybszym zawodnikiem na „setkę”. Na 50 m również okazał się bezkonkurencyjny, uzyskując wynik 23.36.

– Na pobicie życiówki na 100 m na basenie 50-metrowym czekałem trzy lata. Jednocześnie jest to trzeci wynik w Polsce, biorąc pod uwagę lata 2019-2020 – podkreśla Bartosz Piszczorowicz.

Obecnie kaliszanin kontynuuje naukę na amerykańskiej uczelni. Z uwagi na pandemię, czyni to zdalnie.

Michał Sobczak, fot. Izabela Piszczorowicz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 11°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 5 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama