Prawo organizacji jednego z ośmiu turniejów ćwierćfinałowych kaliski zespół zawdzięcza kapitalnej postawie w finale mistrzostw Wielkopolski. W hali „Olimpia” siatkarze z grodu nad Prosną nie mieli sobie równych. Teraz też wystąpią w roli gospodarza, choć na etapie rozgrywek centralnych poprzeczka będzie ustawiona wyżej. Mimo to kaliszanie zamierzają powalczyć o jedno z dwóch miejsc premiowanych awansem do półfinału krajowego czempionatu. – W pierwszym tygodniu ferii zimowych nasi siatkarze odpoczywali, w następnym wznowiliśmy treningi, jednak bez specjalnych czy wyjątkowych przygotowań. Zawodnicy nie narzekają na kłopoty zdrowotne i rozsądnie myślimy o turnieju, którego stawką będzie awans do szesnastu najlepszych zespołów w kraju – mówi trener Mariusz Pieczonka, który prowadzi drużynę wraz z Marianem Nowakiem.
W turnieju weźmie udział sześć drużyn, które podzielone zostały na dwie podgrupy. Kaliszanie zagrają systemem „każdy z każdym” z Ikarem Legnica i MOS-em Opole, natomiast w drugiej podgrupie rywalizować będą AZS PWSZ Nysa, MKS MOS Będzin oraz MKS Bzura Ozorków. Do kolejnej fazy awansują po dwa najlepsze zespoły z każdego z wcześniejszych etapów i znów walczyć będą „każdy z każdym” z zaliczeniem wyników uzyskanych w podgrupach. – Najgroźniejszymi przeciwnikami wydają się zespoły z Nysy i Będzina, które nie zagrają w naszej podgrupie, nie zamierzamy jednak lekceważyć pozostałych drużyn – zapewnia trener Pieczonka.
Czterodniowe zmagania w hali „Olimpia” przy ulicy Rzemieślniczej rozpoczną się w czwartek i potrwają do niedzieli. Organizatorami turnieju są MUKS Amber Kalisz, Miasto Kalisz, Zespół Szkół nr 9 w Kaliszu i Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 w Kaliszu, natomiast sponsorami Spółdzielnia Mleczarska Lazur w Nowych Skalmierzycach i Biuro Podróży Wędrownik w Kaliszu. – Zapraszamy wszystkich sympatyków siatkówki do hali Olimpia, w której na pewno nie zabraknie sportowych emocji – przekonują organizatorzy.
Michał Sobczak
Napisz komentarz
Komentarze