Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Uderzył w drzewo i zginął na miejscu. Prokuratura bada sprawę

Tragiczny wypadek w Sierzchowie w gminie Opatówek. Kierujący Mercedesem stracił panowanie nad pojazdem i z olbrzymią siłą uderzył w drzewo. Przód auta był całkowicie zmiażdżony, a zakleszczonego mężczyznę wycinali strażacy. Niestety, kierowca zginął na miejscu. Przyczyny i okoliczności zdarzenia wyjaśniają policja pod nadzorem prokuratury.
Uderzył w drzewo i zginął na miejscu. Prokuratura bada sprawę

Autor: fot. asp. Piotr Jasiński i mł. asp. Tomasz Włodarczyk PSP Kalisz

Przypomnijmy, że do dramatu doszło wczoraj, 3 sierpnia około godziny 20:00 między Sierzchowem a Janikowem na drodze wojewódzkiej nr 471 w gminie Opatówek. 

Więcej zdjęć TUTAJ 

- Kierujący pojazdem marki Mercedes, 37-latek mieszkaniec Kalisza, najprawdopodobniej na skutek nadmiernej prędkości, stracił panowanie nad pojazdem, na skutek czego zjechał na pobocze, po czym uderzył w drzewo – przekazuje kom. Witold Woźniak, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu

Kierowca był zakleszczony w pojeździe. Strażacy musieli użyć narzędzi hydraulicznych, by go wydobyć. Pomimo wysiłku służb, mężczyzny nie udało się uratować. Kierowca Mercedesa zginął na miejscu.

Na czas działań służb droga była zablokowana. Na miejsce zadysponowano 5 zastępów straży pożarnej, Zespół Ratownictwa Medycznego i policja. 

Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają przyczyny i okoliczności tego zdarzenia. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

MG 04.08.2022 09:07
sam sobie jest winien.

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 11°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 5 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama