Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

6-letnie dziecko potrącone przez busa. Ma uraz głowy

To miała być spokojna, sobotnia przejażdżka rowerem. Skończyła się poważnym urazem u 6-letniej dziewczynki. W powiecie ostrowskim doszło do wypadku z udziałem dziecka na rowerze.
6-letnie dziecko potrącone przez busa. Ma uraz głowy

Autor: fot. policja.pl - zdjęcie poglądowe

Do zdarzenia doszło w sobotę około 9:00 w Sieroszewicach w powiecie ostrowskim. 

Ze wstępnych ustaleń wynika, że 6-letnia dziewczynka jechała rowerem ulicą Bilczewską w Sieroszewicach. Tuż za nią jechali rodzice. Kiedy dojeżdżali do posesji, tata miał jej mówić, żeby jeszcze nie skręcała, bo nadjeżdża samochód - opisuje zdarzenie portal ostrow24.tv

Niestety dziewczynka nie wykonała polecenia taty i gwałtownie skręciła. Bus kierowany przez 27-latka potrącił dziecko. Mężczyzna był trzeźwy.

 6-latkę przetransportowano do ostrowskiego szpitala. Tam wykryto złamanie kości czaszki. Podjęto decyzję o transporcie dziewczynki do jednego z poznańskich szpitali za pomocą śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Nieoficjalnie wiadomo, że dziewczynka do tej pory zawsze jeździła w kasku. Niestety podczas porannej sobotniej przejażdżki go nie miała.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zenon 20.08.2023 14:24
Przykra sytuacja, ale pokazuje, że ulice polskich miast i miasteczek są głównie dla samochodów, niekonienie pieszych i rowerzystów...

trollowisko 20.08.2023 17:07
Co to ma do rzeczy? Wjechała pod samochód. Popełniła (jej rodzice) błąd. Niestety, to jest wypadek przez nieuwagę, a nie warunki. Przy każdej ulicy nie można robić ścieżek rowerowych.

Upał 20.08.2023 23:41
Dlaczego dziecko jechało pierwsze zamiast w środku! Jestem pieszym, kierowcą i rowerzystą i widzę, że ludzie naprawdę nie mają wyobraźni! Współczuję kierowcy...

Elka 20.08.2023 13:10
Dziwne, że niby zawsze jeździła w kasku a tym razem rzekomo nie miała, gdyby jeździła w kasku, rodzice nie pozwoliliby jej na rower wsiąść bez kasku

czytelnik 20.08.2023 18:19
Elka 20.08.2023 13:10
Dziwne, że niby zawsze jeździła w kasku a tym razem rzekomo nie miała, gdyby jeździła w kasku, rodzice nie pozwoliliby jej na rower wsiąść bez kasku
Sądzę,że kwestia stałego używania kasku,z wyjątkiem dnia wypadku,jest wersją dla policji.Niezbyt również wierzę aby ojciec mówił dziecku,że samochód jedzie i ma zaczekać ze skręceniem.Wielokrotnie widziałem dziecko jadące przodem a z tyłu rodzice zajęci pogawędką.

abs 20.08.2023 10:45
Dziecko 6-letnie należy w miejscach zagrożenia asekurować zawłaszcza gdy jest pod opieką obojga rodziców.Na skręcie jedno z nich powinno stać i uniemożliwić dziecku dalszą jazdę.Za moich czasów nie było rowerowych kasków lecz uważam,że to podstawa rowerzysty i zaniedbanie rodziców.

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 11°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 5 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama