Wczesną jesienią sieć Dino otworzyła kolejny market w Kaliszu, tym razem przy ul. Wrocławskiej. Nowy sklep otwarto zaledwie 3 kilometry od istniejącego już marketu Dino w Nowych Skalmierzycach. Mimo to i w jednym i drugim sklepie klientów nie brakuje. Jak informowaliśmy już wcześniej Dino przygotowuje się do inwestycji w innej części miasta, przy ul. Łódzkiej.
(1).jpg)
Adaptacja budynku przy ul. Wrocławskiej pod market Dino przebiegła szybko i sprawnie
Budowa budynku handlowo- usługowego sieci DINO wraz wewnętrznym układem komunikacji, miejscami postojowymi, bilbordem reklamowym, a także pozostałą infrastrukturą towarzyszącą w Kaliszu. Przedział wartości szacunkowych to 1,5 mln – 8 mln zł. Inwestor dnia 26.09.2024r. złożył wniosek o wydanie pozwolenia na budowę – informuje branżowy portal infoinwest.pl.
Wiadomo, że nowy market Dino ma powstać przy ul. Łódzkiej niedaleko za zakładami Winiary, patrząc w stronę Opatówka. Sklep będzie wybudowany w znanym już standardzie. Będzie to budynek jednokondygnacyjny o całkowitej powierzchni 600 metrów kwadratowych.
Dino zainteresowało się też kaliskim osiedlem Rypinek. Sieć jest w trakcie kupna działki od parafii św. Gotarda. Nie spodobało się to grupie parafian, ale proces przygotowania tej inwestycji trwa.
.jpg)
Kościół parafialny św. Gotarda w Kaliszu, fot. Paweł Kowalski/FB Kalisz by Drone
(1).png)
To tutaj może powstać kolejny sklep Dino
Chodzi o około 30 arową działkę między ul. Kordeckiego a Szlakiem Bursztynowym na wprost nowej Komendy Miejskiej Policji. Tą lokalizacją zainteresowała się sama sieć marketów Dino. Transakcja nie została jeszcze sfinalizowana, jak wyjaśnia nam proboszcz parafii na razie podpisano umowę wstępną. Ponadto decyzję nie podjęli samodzielnie kapłani, a jednogłośnie poparła ją 5 – osobowa rada ekonomiczna parafii, a zgodę wyraziła też kuria biskupia. Ksiądz proboszcz tłumaczy też, że wielu wiernych ucieszyło się na myśl, że w tym miejscu będzie nowy market, to ważne szczególnie dla starszych parafian, którzy będą mieli bliżej do nowego marketu.
A co z pieniędzmi ze sprzedaży?
Pieniądze nie trafią do mnie, nie kupię sobie auta jak niektórzy tu plotkują -ucina spekulacje proboszcz.
Kapłan wyjaśnia, że pieniądze pozyskane ze sprzedaży działki będą wykorzystane w trybie „dzieło za dzieło”. Pieniądze trafią na specjalne subkonto z przeznaczeniem na remont i adaptację zaniedbanego budynku po dawnej szkole sióstr Felicjanek przy ul. Kordeckiego.
Cała sieć Dino już teraz zatrudnia około 45 tysięcy ludzi. A na ich stronach internetowych widnieje 2400 kolejnych wakatów. W Kaliszu i najbliższej okolicy sieć oferuje 40 nowych miejsc pracy, w tym m.in. w markecie przy ul. Wrocławskiej. Dino szuka pracowników nie tylko „na kasę”, ale też takich, którzy pomogą w dalszej ekspansji sieci.
Osoba zatrudniona na tym stanowisku będzie odpowiedzialna za opiniowania lokalizacji pod inwestycje budowlane zgodnie z wytycznymi Spółki, analizy zagrożeń dla inwestycji, pozyskiwania warunków, decyzji oraz uzgodnień branżowych – czytamy w opisie jednego z wakatów.
(1).png)
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Calfrost Kalisz do wyburzenia? Deweloper stawia warunki
„Żegnaj Kolego”. Tomek pracował w policji sześć lat
Inwestycje przy zbiorniku. Będzie więcej atrakcji dla turystów
Napisz komentarz
Komentarze