Do tragedii doszło w poniedziałek około 19:00 w miejscowości Gołanice w powiecie leszczyńskim. Strażacy dostali wezwani, że na terenie zakładu kamieniarskiego doszło do wypadku.
Na 45-latka spadło około 40 wielkoformatowych (o wymiarach metr na trzy metry) kamiennych płyt. Aby dostać się do poszkodowanego strażacy musieli użyć poduszek pneumatycznych. Niestety mężczyzna nie przeżył. Gdy wydobyto go spod sterty płyt, lekarz stwierdził zgon.

Dlaczego doszło do tak olbrzymiego dramatu? Służby na ten moment nie wypowiadają się na temat okoliczności wypadku. Sprawę wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratora.


fot. OSP KSRG Święciechowa, KM PSP Lesznie
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Napisz komentarz
Komentarze