Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Pierwszy wiatr w żagle młodych windsurferów ZDJĘCIA

Na początku było trudno, a teraz to się wydaje łatwe – mówią dzieciaki, które dosłownie i w przenośni nabrały wiatru w żagle i wypłynęły na szerokie wody zbiornika w Gołuchowie. Wszystko w ramach Programu Edukacji Żeglarskiej Energa Sailing, który w Kaliszu ruszył w lutym. Od maja 50 dzieci, które nigdy wcześniej nie miały do czynienia z windsurfingiem, próbowały swoich sił na desce na Prośnie i na zbiorniku w Szałem. 20 najlepszych młodych kursantów przebywa teraz na półkoloniach w Gołuchowie, gdzie bezpłatnie szlifuje swój warsztat, a jeden z młodych adeptów windsurfingu reprezentuje Kalisz w Mistrzostwach Polski Windsurfingu.
Pierwszy wiatr w żagle młodych windsurferów ZDJĘCIA

Program Edukacji Żeglarskiej Energa Sailing odbywa się po raz czwarty, ale do Kalisza zawitał po raz pierwszy. W bezpłatnym, kilkumiesięcznym kursie z windsurfingu wzięło udział ponad 50 dzieci w wieku od 9 do 11 lat. - Szkolenie jest podzielone na dwa bloki. Pierwszy to blok teoretyczny, który odbywał się od końca lutego do początku maja. Dzieci na sali wykładowej uczyły się podstaw żeglowania w teorii i zasad bezpieczeństwa przy zachowaniu na wodzie. Natomiast od maja zeszliśmy na wodę. Pierwsze kroki dzieciaki stawiały na rzece Prośnie tuż obok Parku Miejskiego, następnie trenowaliśmy na Szałem, a w tej chwili zaczęliśmy szkolenie w Gołuchowie ze względu na bardzo atrakcyjną ofertę bazy szkoleniowej i czystość samej wody – tłumaczy Piotr Gulczyński, koordynator Regionalny Programu Energa Sailning.  

Najlepsi trenują w Gołuchowie

W żeglarskich półkoloniach w Gołuchowie, w tym miesiącu bierze udział 10 osób. Od sierpnia na zbiorniku popływa kolejna dziesiątka tych dzieci, które podczas zajęć spisywały się najlepiej. - Każde dziecko jest trochę inne. Jedni mają większy respekt, drudzy wchodzą i idą na głęboką wodę od razu. Ogólnie wszystko się dało przezwyciężyć, także w miarę postępów w zajęciach coraz lepiej to wszystko wyglądało no i tutaj mamy tą najzdolniejszą 10, czy 20 – opowiada Maksymilian Marek, trener Energa Sailing.  

Młodzi żeglarze pływają już wszystkimi kierunkami i dają sobie wspaniale radę, ale sami przyznają, że nie od razu wszystko szło tak gładko. - Większość cały czas wpadała do wody. Ja też. Na początku trudno jest, a teraz to się wydaje takie łatwe – wspomina Antoni Włodarczyk.

-  Bardzo mi się podoba. Tylko kiedy nie ma wiatru to trzeba się nieźle napracować trzepocząc tym żaglem – mówi Łucja Żłobińska. - Na początku wydawało się, że to jest łatwe, a jak wypłynąłem na jezioro to już było trudne i ciągle żagiel upuszczałem do wody – dodaje Jakuba Majonek. - Jak bardzo mocno wieje wiatr to można szybko płynąć, ale żagiel jest trudny do utrzymania. Z kolei jak nie ma wiatru to trochę trudno jest samemu zrobić ten wiatr. Albo pompowaniem, albo takim jakby wiosłowaniem żagla – wyjaśnia Marianna Mała.

Wśród młodych windsurferów nie brakuje perełek

Celem szkolenia jest propagowanie żeglarstwa, w szczególności windsurfingu. Organizatorzy liczą, że wśród młodych winsurferów znajdą nowy narybek, który trafi do kaliskiego Szturwału, żeby potem reprezentować miasto i kraj na regatach rangi międzynarodowej. - Już mamy zgłoszenia, że kilka osób planuje, a już niektóre osoby biorą udział w zajęciach w klubie Szturwał więc już są nad morzem. Już jedna osoba bierze udział w mistrzostwach polski, także widać, że bardzo szybko to procentuje – cieszy się trener młodych windsurferów.

Patronat nad programem objął minister sportu, minister edukacji narodowej i rzecznik praw dziecka.

ESA, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 16°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: PodpisTreść komentarza: W Kaliszu tylko znajomków przyjmują. Pracownicy z ogłoszeń są zwalniani po okresie próbnymData dodania komentarza: 3.04.2025, 11:05Źródło komentarza: Nestlé zwalnia ludzi. Co z fabryką Winiary w Kaliszu?Autor komentarza: RealistaTreść komentarza: "część produkcji z likwidowanych zakładów w Niemczech ma zostać przeniesiona właśnie do Kalisza" Czyli za tę samą kasę trzeba będzie wyrobić większą normę.Data dodania komentarza: 3.04.2025, 10:49Źródło komentarza: Nestlé zwalnia ludzi. Co z fabryką Winiary w Kaliszu?Autor komentarza: KazikTreść komentarza: Stare powiedzenie mówi; „Znaj proporcje Mocium Panie”. A znaczy ono, że do much czy komarów żaden myślący człowiek Z ARMATY NIE STRZELA. Sfrustrowany, oszalały z nienawiści i szukający tylko okazji, aby swą frustrację rozładować (czyli na przysłowiowego psa kij znaleźć) „patriota polski” i owszem. Artykuł wyraźnie opisuje, że takie zniszczenia NIE PIERWSZY RAZ powstały. Czy wg Was ten 12letni dzieciak (bo nawet trudno go chuliganem nazwać), najpewniej przez rówieśników (cyt; „Młodemu sprawcy towarzyszyło dwoje innych nastolatków, którzy przyglądali się poczynaniom kolegi”) podpuszczony robił to wcześniej??? A może chciał się polskim kolegom przypodobać albo im zaimponować, a Wy (poniżej) z rzezią sprzed 82 lat wyjeżdżacie. Litości i ogarnijcie się trochę!!!Data dodania komentarza: 3.04.2025, 10:03Źródło komentarza: „Zszokowani skalą zniszczeń” Jednym ze sprawców 12- letni UkrainiecAutor komentarza: RysiuTreść komentarza: A w Kaliszu to umowy na Winiarach po znajomości..Na dziale zup ciepli pracujaData dodania komentarza: 3.04.2025, 09:40Źródło komentarza: Nestlé zwalnia ludzi. Co z fabryką Winiary w Kaliszu?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama