Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Chcieli naciągnąć przechodniów na niesprawny sprzęt. Nie wiedzieli, że trafili na policjanta

O wyjątkowym pechu mogą mówić oszuści, którzy pod jednym z ostrowskich marketów usiłowali sprzedać niesprawny sprzęt. Laptopy i telefon komórkowy zaoferowali jednemu z przechodniów. Nie wiedzieli, że rozmawiają z policjantem tamtejszej komendy.
Chcieli naciągnąć przechodniów na niesprawny sprzęt. Nie wiedzieli, że trafili na policjanta

Do zdarzenia doszło 17 sierpnia. Funkcjonariusz Wydziału Prewencji ostrowskiej komendy, na co dzień zajmujący się organizacją służby, był tego dnia urlopie. Wybrał się więc na zakupy do jednego z marketów. - Na sklepowym parkingu zaczepili go dwaj mężczyźni, którzy oferowali mu do sprzedaży laptopy i telefon komórkowy twierdząc, że to kompletny i sprawny sprzęt. Jednak miejsce sprzedaży oraz zaskakująco atrakcyjna cena dawała do zrozumienia, że ze sprzętem jest coś nie tak – mówi Krzysztof Kula, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim. - Pozostałe wątpliwości rozwiali mężczyźni, którzy potwierdzili, że sprzęt jest kradziony. Policjant kontynuował rozmowę i dopytywał o szczegóły, a jednocześnie, w międzyczasie, powiadomił telefonicznie policjantów z Wydziału Kryminalnego.

Przybyli na miejsce funkcjonariusze zatrzymali obu mężczyzn. To 38- i 47-letni mieszkańcy jednego z wielkopolskich powiatów. Ustalono także trzeciego mężczyznę, który z nimi współdziałał.- Kryminalni sprawdzili sprzęt, który sprzedawali podejrzani. Były to niesprawne laptopy i atrapa telefonu komórkowego. Obaj mężczyźni trafili do policyjnego aresztu. Usłyszeli zarzuty usiłowania oszustwa – dodaje Krzysztof Kula.

Grozi im do 8 lat pozbawienia wolności.

MIK, fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: TrollowiskoTreść komentarza: Jak znam życie to będzie wina pacjenta, a zawinił ktoś inny. Z życia wzięte. Sor w jakimś mieście. Pacjent przyjechał w godzinach porannych (coś koło 7) podejrzenie udaru (albo stan przedzawałowy). Czekał godzinę na lekarza, potem inne badania i pobranie krwi. Po tym ciągle na tych plastikach. Mijały godziny i ciągle siedział. W końcu do pielęgniarek, do rejestracji, ale wszędzie się odbijał. Jak zrobił hałas i wpadł do lekarza po godzinie 17, to dowiedział się że jego badania "gdzieś zginęły". I biegiem kolejne pobranie. O 19 wylądował na oddziale...Data dodania komentarza: 2.04.2025, 20:39Źródło komentarza: Niebezpiecznie na kaliskim SORze. 4 poszkodowanych ratownikówAutor komentarza: ABCTreść komentarza: Znów chcą wprowadzić dożywotni program „rodzina na swoim”Data dodania komentarza: 2.04.2025, 19:51Źródło komentarza: To strzał w kolano? To zrobi Trzaskowski, jeśli wygra wyboryAutor komentarza: BTRTreść komentarza: Komentarze pełne niby nienawiści? Poczytaj jak oni nas kochali i kochają hajlując pod pomnikami Bandery i Suchewycza to zobaczysz miłość. Wołyń pamiętamy, nigdy nie wybaczymy a jedyne co łączy nasze kraje to nierozliczone ludobójstwo.Data dodania komentarza: 2.04.2025, 16:51Źródło komentarza: „Zszokowani skalą zniszczeń” Jednym ze sprawców 12- letni UkrainiecAutor komentarza: MichalTreść komentarza: My wolimy i kochamy ukre z wo lynia i mocno opalonychData dodania komentarza: 2.04.2025, 16:33Źródło komentarza: Pobili ich za czapkę w barwach KKS Kalisz. „Straciłem wiarę w ludzi”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama