Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Urodziła po pijanemu. Sąd nie odda jej dziecka

Dziewczynka, która przyszła na świat w Ostrowie Wielkopolskim, mając 1,7 promila alkoholu we krwi nie trafi pod opiekę biologicznej matki i jej partnera. Sąd zdecydował, że po opuszczenia szpitala dzieckiem zajmie się rodzina zastępcza.
Urodziła po pijanemu. Sąd nie odda jej dziecka

Dziewczynka nadal przebywa w szpitalu, ale wiadomo, że do mieszkania, w którym się urodziła nie wróci. – Sąd Rodzinny wydał postanowienie o umieszczeniu dziecka w rodzinie zastępczej pełniącej rolę pogotowia opiekuńczego – mówi Marcin Kubiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim. Dodaje jednocześnie, że matka dziewczynki nadal nie usłyszała zarzutu w tej sprawie. – Trwa gromadzenie materiału osobowego i rzeczowego. Na jego podstawie prokuratura podejmie dalsze kroki w tej sprawie – dodaje prokurator.

32-latka urodziła w mieszkaniu w czwartek, 11 sierpnia wieczorem. Karetkę pogotowia wezwali do niej sąsiedzi, policję powiadomiła natomiast  ekipa medyczna. Badanie wykazało, że ostrowianka ma w organizmie 3,5 promila alkoholu. Pijany był również noworodek; we krwi dziewczynki ważącej 1,7 kg stwierdzono 1,7 promila.

Matka i dziecko trafiły do szpitala, ale kobieta wypisała się na własne żądanie. Od tego czasu nie odwiedziła córki. Wraz ze swoim partnerem zniknęła i przez pierwszy tydzień była poszukiwana przez policję. Po jej zatrzymaniu została przesłuchana w charakterze świadka.  Przyznała, że piła w trakcie akcji porodowej. Grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności.

Kobieta ma jeszcze dwoje innych dzieci w wieku 2 i 11 lat, które również przebywają w rodzinie zastępczej.

MIK, fot. pixabay.com


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: TrollowiskoTreść komentarza: Jak znam życie to będzie wina pacjenta, a zawinił ktoś inny. Z życia wzięte. Sor w jakimś mieście. Pacjent przyjechał w godzinach porannych (coś koło 7) podejrzenie udaru (albo stan przedzawałowy). Czekał godzinę na lekarza, potem inne badania i pobranie krwi. Po tym ciągle na tych plastikach. Mijały godziny i ciągle siedział. W końcu do pielęgniarek, do rejestracji, ale wszędzie się odbijał. Jak zrobił hałas i wpadł do lekarza po godzinie 17, to dowiedział się że jego badania "gdzieś zginęły". I biegiem kolejne pobranie. O 19 wylądował na oddziale...Data dodania komentarza: 2.04.2025, 20:39Źródło komentarza: Niebezpiecznie na kaliskim SORze. 4 poszkodowanych ratownikówAutor komentarza: ABCTreść komentarza: Znów chcą wprowadzić dożywotni program „rodzina na swoim”Data dodania komentarza: 2.04.2025, 19:51Źródło komentarza: To strzał w kolano? To zrobi Trzaskowski, jeśli wygra wyboryAutor komentarza: BTRTreść komentarza: Komentarze pełne niby nienawiści? Poczytaj jak oni nas kochali i kochają hajlując pod pomnikami Bandery i Suchewycza to zobaczysz miłość. Wołyń pamiętamy, nigdy nie wybaczymy a jedyne co łączy nasze kraje to nierozliczone ludobójstwo.Data dodania komentarza: 2.04.2025, 16:51Źródło komentarza: „Zszokowani skalą zniszczeń” Jednym ze sprawców 12- letni UkrainiecAutor komentarza: MichalTreść komentarza: My wolimy i kochamy ukre z wo lynia i mocno opalonychData dodania komentarza: 2.04.2025, 16:33Źródło komentarza: Pobili ich za czapkę w barwach KKS Kalisz. „Straciłem wiarę w ludzi”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama