Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Skruszyli Stal. Szczypiorniści Energi MKS z drugim zwycięstwem w rundzie spadkowej (ZDJĘCIA)

Nie zwalniają tempa szczypiorniści Energi MKS Kalisz. Po środowej wygranej z Wybrzeżem Gdańsk, w sobotę, także przed własną publicznością, podopieczni Patrika Liljestranda pewnie ograli mielecką Stal 26:22. Dzięki temu z kompletem zwycięstw przewodzą grupie spadkowej PGNiG Superligi.
Skruszyli Stal. Szczypiorniści Energi MKS z drugim zwycięstwem w rundzie spadkowej (ZDJĘCIA)

Lepszego wejścia w fazę spadkową piłkarze ręczni znad Prosny nie mogli sobie wymarzyć. W sobotę po raz drugi z rzędu wywalczyli komplet punktów. Tym razem w pokonanym polu pozostawili Stal Mielec. Wygrali pewnie, choć początek spotkania na to nie wskazywał.

Po kwadransie goście prowadzili w Arenie 7:5. W początkowej fazie meczu MKS miał problemy z finalizowaniem ataków, zaś rywale mylili się bardzo rzadko. W końcu jednak miejscowi wskoczyli na właściwe tory. Dobra praca w obronie pozwoliła na wyprowadzenie szybkich kontr, które celnymi rzutami kończyli Michał Bałwas i Maciej Pilitowski. Po ich golach kaliszanie wyszli w 21. minucie na prowadzenie 9:8, pierwsze w tej potyczce. Potem rozhulał się Kirył Kniaziew. Trafiał przed przerwą i tuż po niej (w sumie uzbierał siedem bramek). W efekcie po pięciu minutach drugiej połowy kaliscy szczypiorniści prowadzili 19:11. Tego kapitału nie zmarnowali, a w końcówce trener Liljestrand mógł posłać do boju zawodników, którzy zazwyczaj oglądają spotkania z perspektywy ławki rezerwowych. Dobrą zmianę, zresztą już wcześniej, dał Artem Padasinow, który bronił na poziomie 41 procent. Ostatecznie kaliska siódemka wygrała 26:22.

Po dwóch seriach spotkań zespół z Kalisza jest liderem grupy spadkowej PGNiG Superligi. Kompletem punktów legitymuje się jeszcze tylko Arka Gdynia. Trochę nieoczekiwanie, bo w fazie zasadniczej wywalczyła zaledwie trzy oczka. Kolejny pojedynek Energa MKS rozegra w środę na wyjeździe z Zagłębiem Lubin.

Michał Sobczak

***

Energa MKS Kalisz – SPR Stal Mielec 26:22 (15:11)

Energa MKS: Zakreta, Padasinow – Kniaziew 7, Pilitowski 5, Bałwas 4, Piotr Adamczak 3, Drej 2, Krycki 2, Szpera 2, Adamski 1, Bożek, Grozdek, Kwiatkowski, Misiejuk.
Kary: 8. min. Rzuty karne: 2/3.

Stal: Andelić, Witkowski – Krępa 4, Mochocki 4, Rutkowski 3, Wypych 3, Kornecki 2, Sarajlić 2, Wilk 2, Jędrzejewski 1, Skuciński 1, Krupa, Miedziński, Rusin.
Kary: 2. min. Rzuty karne: 4/4.

Sędziowały: Joanna Brehmer (Mikołów) i Agnieszka Skowronek (Ruda Śląska)
Widzów: 1800


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: TrollowiskoTreść komentarza: Jak znam życie to będzie wina pacjenta, a zawinił ktoś inny. Z życia wzięte. Sor w jakimś mieście. Pacjent przyjechał w godzinach porannych (coś koło 7) podejrzenie udaru (albo stan przedzawałowy). Czekał godzinę na lekarza, potem inne badania i pobranie krwi. Po tym ciągle na tych plastikach. Mijały godziny i ciągle siedział. W końcu do pielęgniarek, do rejestracji, ale wszędzie się odbijał. Jak zrobił hałas i wpadł do lekarza po godzinie 17, to dowiedział się że jego badania "gdzieś zginęły". I biegiem kolejne pobranie. O 19 wylądował na oddziale...Data dodania komentarza: 2.04.2025, 20:39Źródło komentarza: Niebezpiecznie na kaliskim SORze. 4 poszkodowanych ratownikówAutor komentarza: ABCTreść komentarza: Znów chcą wprowadzić dożywotni program „rodzina na swoim”Data dodania komentarza: 2.04.2025, 19:51Źródło komentarza: To strzał w kolano? To zrobi Trzaskowski, jeśli wygra wyboryAutor komentarza: BTRTreść komentarza: Komentarze pełne niby nienawiści? Poczytaj jak oni nas kochali i kochają hajlując pod pomnikami Bandery i Suchewycza to zobaczysz miłość. Wołyń pamiętamy, nigdy nie wybaczymy a jedyne co łączy nasze kraje to nierozliczone ludobójstwo.Data dodania komentarza: 2.04.2025, 16:51Źródło komentarza: „Zszokowani skalą zniszczeń” Jednym ze sprawców 12- letni UkrainiecAutor komentarza: MichalTreść komentarza: My wolimy i kochamy ukre z wo lynia i mocno opalonychData dodania komentarza: 2.04.2025, 16:33Źródło komentarza: Pobili ich za czapkę w barwach KKS Kalisz. „Straciłem wiarę w ludzi”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama