niedziela, 10 listopada 2024 06:27
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Bezkarni włamywacze. Nagrania są, sprawców brak WIDEO

A teraz pytamy: ile czasu potrzebuje policja, by złapać włamywaczy? Przestępcy od początku roku grasują w mieście i powiecie. Włamali się do kilkunastu domów – część z nich nie tylko okradli, ale też zdewastowali. Jednak nie są anonimowi – teoretycznie – bo pozostawiają ślady, a przede wszystkim z kilku włamań są nagrania z monitoringów założonych w domach, które sobie upatrzyli. Filmy otrzymała policja, która sama apeluje, by zakładać tego typu zabezpieczenia. Dostała i nic. Włamywacze są nieuchwytni i beztrosko działają dalej, a poszkodowani pytają, jak czuć się bezpiecznie, kiedy przestępcy za nic mają kamery i alarmy, a policja nie potrafi wpaść na ich trop.
Bezkarni włamywacze. Nagrania są, sprawców brak WIDEO

Przestrogi policji o tym, by zabezpieczyć mienie zna każdy. I w sumie większość z nich łatwo zastosować. - Oczywiście jeśli wychodzimy do pracy, do szkoły starajmy się zamykać wszystkie okna, sprawdzić, czy drzwi są zamknięte. Jeśli mamy rolety to te rolety też powinny być opuszczone – przypomina mł. asp. Anna Jworska-Wojnicz, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu. - Oczywiście warto posiadać różnego rodzaju systemy alarmowe.

Alarm, kamery i dwa psy. I kolejne włamanie

Z alarmem i kamerami różnie bywa. Jednak takich, którzy inwestują w takie zabezpieczenia przybywa. Tak też zrobiła jedna z mieszkanek powiatu kaliskiego. Kilka lat temu próbowano włamać się do jej domu. Jednak tego dnia wcześniej wrócił jej mąż i spłoszył przestępców, którzy zdążyli uszkodzić jedynie okno. Po tym zdarzeniu małżeństwo zamontowało alarm i kamery. Kupiło też dwa psy. Gospodarze czuli się bezpiecznie. Czuli, bo w tym roku włamywacze powrócili. - Wyjechaliśmy z domu na działkę. Około 18.00 dostaliśmy powiadomienie, sygnał w telefonie, że jest włamanie – opisuje kobieta. – Gdy przyjechaliśmy do domu to złodziei już nie było. Zostawili po sobie wybitą płytkami chodnikowymi szybę i splądrowaną komodę w sypialni. Z jednej z szuflad zdążyli ukraść biżuterię.

Mężczyzn wystraszył alarm. Wiadomo, że włamywaczy było dwóch – jak widać na nagraniu jeden stał na czatach, a zadaniem drugiego było wejście do domu i wyniesienie wszystkich cennych rzeczy, które znajdzie. Zdążył ukraść niewiele, ale straty oszacowano na kilka tysięcy złotych plus koszty związane z koniecznością wymiany okna.

Są nagrania, nie ma sprawców

Mieszkańcy powiatu i tak mieli więcej szczęścia niż kaliszanka, do której domu włamano się w lutym tego roku. W biały dzień. Sposób działania był podobny, ale tutaj złodziei nie wystraszył alarm, więc nie tylko okradli kobietę, ale też zdemolowali jej dom.

Jak zakończyłaby się podobna akcja przy ulicy Częstochowskiej, gdyby na posesji, którą też upatrzył sobie złodziej nie zjawił się jej właściciel? Tego nie wiadomo, ale na szczęście Jan spłoszył włamywacza (nagranie z tego zdarzenia obejrzycie tutaj). Sęk w tym, że nagranie na niewiele się zdaje, bo żadna z tych spraw nie została rozwiązana. A ta z powiatu kaliskiego wręcz… zamknięta. Policja umorzyła śledztwo z powodu  niewykrycia sprawców przestępstwa. – Włamywacze na nagraniu są bardzo dobrze widoczni. Jeden jest zamaskowany, a drugi nie jest zamaskowany, ma zaciągnięty kaptur i lekki golfik pod tym. Jeden jest szczupły, a drugi jest wyższego wzrostu, tęższy – opisuje osoby, które włamały się do jej domu poszkodowana mieszkanka powiatu kaliskiego. – Myślimy, że nie był to ktoś daleki. Wiedział, jak poruszać się po posesji i domu, gdzie są psy zamykane. Zwierzęta zostały czymś strute. Spryskane jakimś środkiem. Całe były pomarańczowe i od tego czasu są wystraszone. Nie reagują na osoby kręcące się w pobliżu posesji.

Coraz więcej włamań

Włamań przybywa – w marcu było ich 7, teraz jest już 10. Jedno z ostatnich zdarzeń miało miejsce na osiedlu Winiary. W tym przypadku pod nieobecność domowników nieznani sprawcy skradli pieniądze i biżuterię. Łączne straty oszacowano na około 3,5 tys. zł. - Oczywiście policjanci Wydziału Kryminalnego cały czas pracują na tymi sprawami – zapewnia mł. asp. mł. asp. Anna Jaworska-Wojnicz. Efektów tej pracy jednak nie widać.

Nadal nie ustalono także sprawców wielu fałszywych alarmówm bombowych oraz serii podpaleń traw i stogów siana w Kaliszu i powiecie. 

AW, wideo: archiwum prywatne poszkodowanych


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 0°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: lolTreść komentarza: Najważniejsze że ma pełne ubezpieczenie ale nie od odpowiedzialnosci cywilnej czy prawnej tylko zdrowotneData dodania komentarza: 10.11.2024, 01:43Źródło komentarza: Uderzyła BMW w ścianę budynku. Za kierownicą kompletnie pijana UkrainkaAutor komentarza: xxxTreść komentarza: Za to co robiliście z ludźmi za rządów PIS-u to nawet złamanego grosza bym wam nie dał ! Nie zasługujecie na szacunek a co dopiero na podwyżkę.Data dodania komentarza: 9.11.2024, 22:49Źródło komentarza: Policjanci protestują. Akcja „Lucyna” również w WielkopolsceAutor komentarza: 8 latTreść komentarza: Gdzie byliście ?Data dodania komentarza: 9.11.2024, 21:23Źródło komentarza: Policjanci protestują. Akcja „Lucyna” również w WielkopolsceAutor komentarza: Józef BochenTreść komentarza: Urodziłem się w tamtym rejonie, tam dorastałem i dojrzewałem, a dziś jestem zaawansowanym seniorem. Myślę, że to upoważnia mnie do zabrania głosu w tej sprawie. Zbiornik ma być zbudowany na granicy dawnych zaborów rusko-pruskich. Do dziśiaj tereny te się różnią. Pierwsi przydatność i możliwość lokalizacji mokrego zbiornika zauważyli niemcy w czasie wojny. Po wojnie były nawet plany lokalizacji tam wyrzutni rakiet, całe szczęście pomysł upadł. Później teren został w dziwny sposób zablokowany gospodarczo, nie wolno było inwestować. Najbardziej aktywni ludzie w tym ja, wyjechali. Długo zastanawiałem się dlaczego tak się działo, to boli. Okazało się po czasie, że przed wojną tereny te były bardzo zaangażowane patriotycznie np. w Raduchowie istniał dobrze zarządzany i prosperujący majątek dworski. Podobnie było w Przystajni, Kakawie, Ołoboku, Wielowsi itd. W czasie wojny był rozwinięty ruch partyzancki AK. Byli oficerowie i dobrze zorganizowane grupy patriotyczne. Pewnego dnia przyleciał Liberator ze zrzutem broni i zrzucił na łęgach pod Ołobokiem. Niestety rozbił się w Skalmierzycach. Potem niemcy zrobili swoje, ruscy swoje i tym sposobem teren został zablokowany - do dzisiaj. Szczęściem, z braku inwestycji jest to bardzo czysta ekologicznie enklawa. A teraz suchy czy mokry. Moim zdaniem bezwględnie mokry. Prosna to jednak spora rzeka, nie jakaś struga itp. Aby ją przejść, przejechać muszą być mosty bo ludzie mają ziemię po obu jej brzegach, a na ziemi trzeba gospodarzyć, nie może leżeć odłogiem. Poza tym rzeka obniżyła swoje koryto o ok 2 metry, jak pamiętam. Myślę, że dlatego tereny te zaczynają stepowieć. Poza tym od strony Kalisza gruny są słabej jakości, dlatego lepiej by był zagospodarować je jako budowlane i rekreacyjne. Jakimś dziwnym zrządzeniem losu my budujemy w stronę Ostrowa Wlkp, zajmując grunty najlepszych klas. Podobnie jest od strony Ostrowa i Ostrzeszowa. Gdyby powstał mokry zbiornik z elektrownią wodną, która z biegiem czasu zwróci sporo kosztów i gdyby zagospodarować tereny wokół zgodnie z istniejącą od dawna koncepcją zagospodarowania terenów związanych z budową zbiornika to mamy multum nowych, w miarę tanich i upragnionych terenów pod budodnictwo prywatne. Myślę że jest wiele, wiele zalet gdy przeanalizuje się możliwości wynikających z budowy zbiornika MOKREGO. PozdrawiamData dodania komentarza: 9.11.2024, 20:59Źródło komentarza: Ludzie wysiedleni, zbiornika nie ma. Co dalej z tym obiektem?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Elektromechanik samochodów ciężarowych VOLVO NIJWA - Karski Elektromechanik samochodów ciężarowych VOLVO NIJWA - Karski Oferujemy pracę na stanowisko mechanika/elektromechanika z doświadczeniem w naprawach i obsłudze samochodów ciężarowych. Oferta skierowana jest również do młodych absolwentów szkół samochodowych, którzy chcieliby związać swoje życie zawodowe z firmą o szerokich możliwościach rozwoju. OFERUJEMY Zatrudnienie na podstawie umowy o pracę Wynagrodzenie zgodne z wykonywanymi obowiązkami Pracę w profesjonalnym i przyjaznym zespole Możliwość ciągłego dokształcania i zdobywania nowych umiejętności przy najlepszych specjalistach w branży Bezpieczne warunki pracy ze sprzętem najwyższej jakości Atrakcyjny pakiet socjalny oraz pakiety MEDICOVER SPORT Opiekę medyczną najwyższej jakości w grupie LUX MED Ubezpieczenie grupowe w UNIQA oraz PPK w Nationale Nederlanden Dofinansowanie do wypoczynku oraz dodatkowe świadczenia z ZFŚS OCZEKUJEMY Wykształcenia zawodowego lub średniego w zakresie mechaniki/ elektromechaniki samochodowej Prawa jazdy kat. B Znajomość budowy pojazdów ciężarowych oraz zagadnień serwisowych będzie dodatkowym atutem Pracy wysokiej jakości Pracowitości i poczucia odpowiedzialności Solidności, zaangażowania i aktywnej postawy Umiejętności pracy w zespole Prosimy aby przesyłane CV zawierało pełną klauzulą jak poniżej : ,,Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu rekrutacji zgodnie z art. 6 ust. 1 lit. a Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych). Informujemy, że administratorem podanych przez Panią/Pana danych osobowych jest NIJWA sp. z o. o. z siedzibą przy ul. Holenderskiej 3, 99-300 Kutno. Kontakt do Inspektora Ochrony Danych Osobowych oraz więcej informacji jak chronimy Twoje dane osobowe znajdziesz na stronie www NIJW