Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Sparingowo we Wrześni. Siatkarze szykują się do play-off’ów

Już tylko tydzień dzieli siatkarzy MKS-u Kalisz od rozpoczęcia rywalizacji w fazie play-off II ligi. W piątek w ramach przygotowań do najbliższych meczów o stawkę kaliszanie zagrali sparingowo z pierwszoligowym Krispolem Września. – Przećwiczyliśmy pewne warianty, które szykujemy na decydujące w tym sezonie mecze – wyjaśnia drugi trener Andrzej Płócienniczak.
Sparingowo we Wrześni. Siatkarze szykują się do play-off’ów

Szlifowanie formy na najważniejsze w tym sezonie potyczki kaliski zespół rozpoczął jeszcze przed ostatnim meczem fazy zasadniczej, gdy był już pewny pierwszej lokaty w grupie. Teraz MKS wchodzi w ostatni etap przygotowań, a wypracowane na treningach rozwiązania taktyczne próbuje sprawdzać w warunkach meczowych. Temu właśnie miał służyć piątkowy sparing z wymagającym zespołem, jakim bez wątpienia jest Krispol Września. – Na tle piątej drużyny pierwszej ligi zaprezentowaliśmy się całkiem nieźle. Wprawdzie nie udało nam się zwyciężyć w żadnym z czterech rozegranych setów, ale przynajmniej w dwóch partiach wynik był na styku – tłumaczy nam drugi trener kaliskiej szóstki, Andrzej Płócienniczak.

 
Szkoleniowiec podkreśla, że rezultat piątkowej gry kontrolnej był kwestią drugorzędną. – Mecz potraktowaliśmy treningowo i skupiliśmy się na przećwiczeniu pewnych elementów taktycznych, nad którymi ostatnio pracowaliśmy. Zdały one egzamin, z czego bardzo się cieszę. Nie ustrzegliśmy się jednak prostych błędów, szczególnie przy piłkach sytuacyjnych, ale wynikało to w dużej mierze ze sparingowego charakteru tego spotkania – przekonuje trener Płócienniczak.



Do Wrześni najlepszy team rundy zasadniczej w grupie 3 II ligi udał się w zaledwie 9-osobowym zestawieniu. Szkoleniowcy MKS-u nie mieli do dyspozycji środkowego Michała Lipy i rozgrywającego Mateusza Skadłubowicza. – Michał wciąż leczy złamany w dwóch miejscach palec, ale być może na play-off’y już wróci. Decyzję o tym, czy zagra podejmiemy praktycznie przed pierwszym meczem. Mateusz natomiast nie trenuje już trzeci tydzień. Trudno mi powiedzieć, kiedy wznowi zajęcia – oznajmia Andrzej Płócienniczak.


W sobotę MKS miał spotkać się z innym pierwszoligowcem, Caro Rzeczyca, ale rywale w ostatniej chwili odwołali swój przyjazd do Kalisza. Być może w środku nadchodzącego tygodnia kaliszanom uda się rozegrać jeszcze jeden test.


Fazę play-off II ligi podopieczni trenerów Durleja i Płócienniczaka rozpoczną za tydzień. W półfinałach trafili na Lechię Tomaszów Mazowiecki. Pierwsze potyczki odbędą się w hali OSRiR-u przy ulicy Łódzkiej w sobotę, 7 marca, o godzinie 17:00 i dzień później o 11:00. Rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw, a triumfator tej pary zapewni sobie miejsce w turnieju półfinałowym o wejście do I ligi.


Michał Sobczak


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: TrollowiskoTreść komentarza: Jak znam życie to będzie wina pacjenta, a zawinił ktoś inny. Z życia wzięte. Sor w jakimś mieście. Pacjent przyjechał w godzinach porannych (coś koło 7) podejrzenie udaru (albo stan przedzawałowy). Czekał godzinę na lekarza, potem inne badania i pobranie krwi. Po tym ciągle na tych plastikach. Mijały godziny i ciągle siedział. W końcu do pielęgniarek, do rejestracji, ale wszędzie się odbijał. Jak zrobił hałas i wpadł do lekarza po godzinie 17, to dowiedział się że jego badania "gdzieś zginęły". I biegiem kolejne pobranie. O 19 wylądował na oddziale...Data dodania komentarza: 2.04.2025, 20:39Źródło komentarza: Niebezpiecznie na kaliskim SORze. 4 poszkodowanych ratownikówAutor komentarza: ABCTreść komentarza: Znów chcą wprowadzić dożywotni program „rodzina na swoim”Data dodania komentarza: 2.04.2025, 19:51Źródło komentarza: To strzał w kolano? To zrobi Trzaskowski, jeśli wygra wyboryAutor komentarza: BTRTreść komentarza: Komentarze pełne niby nienawiści? Poczytaj jak oni nas kochali i kochają hajlując pod pomnikami Bandery i Suchewycza to zobaczysz miłość. Wołyń pamiętamy, nigdy nie wybaczymy a jedyne co łączy nasze kraje to nierozliczone ludobójstwo.Data dodania komentarza: 2.04.2025, 16:51Źródło komentarza: „Zszokowani skalą zniszczeń” Jednym ze sprawców 12- letni UkrainiecAutor komentarza: MichalTreść komentarza: My wolimy i kochamy ukre z wo lynia i mocno opalonychData dodania komentarza: 2.04.2025, 16:33Źródło komentarza: Pobili ich za czapkę w barwach KKS Kalisz. „Straciłem wiarę w ludzi”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama