Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

MKS jak rozpędzony pociąg! Zdeklasował SPR Tarnów FOTO

Tak grających piłkarzy ręcznych MKS-u kibice z Kalisza chcieliby oglądać w każdym meczu. W sobotę podopieczni Mateusza Różańskiego rozbili w Arenie wymagającego przeciwnika, jakim jest SPR Tarnów, 34:23. Dzięki czwartej wygranej w rundzie rewanżowej znacznie przybliżyli się do górnej połówki pierwszoligowej tabeli. – Mam nadzieję, że ten pociąg rozpędzi się jeszcze bardziej, bo stać go na bardzo dużo – mówi szkoleniowiec kaliskiej siódemki.
MKS jak rozpędzony pociąg! Zdeklasował SPR Tarnów FOTO

Jeszcze niedawno sytuacja teamu z Kalisza była nie do pozazdroszczenia. Po pierwszej rundzie zgromadził on zaledwie dziewięć oczek i balansował na krawędzi strefy spadkowej. To się na szczęście zmieniło. Przed półmetkiem części rewanżowej podopieczni Mateusza Różańskiego dołożyli do swojego dorobku osiem punktów, przez co stali się poważnym kandydatem do walki o miejsca w górnej połowie tabeli. – Jest coraz lepiej. W tej rundzie graliśmy z czołówką ligi i na sześć meczów wygraliśmy cztery. To dobry prognostyk – mówi nam bramkarz MKS-u, Tymon Trojański.

 
Ten czwarty triumf kaliszanie dołożyli w sobotę w Arenie, a przeciwnika mieli wymagającego, bo za takiego bez wątpienia uchodzi SPR Tarnów. Przyjezdni, plasujący się nieco wyżej w tabeli od MKS-u, otworzyli wprawdzie rezultat po bramce Sławomira Karwowskiego, ale było to ich jedyne prowadzenie w tej rywalizacji. Gospodarze odpowiedzieli trafieniami Filipa Surosza i Łukasza Siega, błyskawicznie odskakując na 5:1. Kilkubramkową przewagę utrzymywali niemal przez całe spotkanie. W ostatnim kwadransie grali na tyle swobodnie, że z minuty na minutę zwiększali dystans. Na kilkadziesiąt sekund przed końcem rzut Surosza wyprowadził ich na 13-bramkowe prowadzenie, najwyższe w meczu (34:21). Goście zdołali jeszcze przeprowadzić dwie skuteczne akcje i ostatecznie MKS zwyciężył 34:23.


 
– Różnicę w obronie robił Łukasz Kobusiński, swoją cegiełkę w bramce dołożył Tymon Trojański, a druga linia rzucała tak jak należy. Wszystko więc funkcjonowało na odpowiednim poziomie. SPR zabrnął daleko w Pucharze Polski i odpadł dopiero z Wisłą Płock. Tymczasem my ograliśmy tarnowian w sposób przekonywujący. Rozpędzamy się jak pociąg i mam nadzieję, że ten pociąg rozpędzi się jeszcze bardziej, bo nie pokazał jeszcze swojego maksimum, a stać go na bardzo dużo – podsumował trener Mateusz Różański.


Nagrodę dla najlepszego zawodnika spotkania odebrał Łukasz Kobusiński. Całkiem zasłużenie, bo dyrygował kaliską defensywą w sposób perfekcyjny, mimo że już od 19. minuty grał z bagażem dwóch kar. – Tutaj każdy dołożył coś od siebie. To kolejny mecz, w którym tracimy mniej niż 30 bramek, więc widać nasze postępy w obronie – twierdzi doświadczony kołowy.


MKS ma już na koncie 17 punktów. Do szóstego w tabeli KSZO traci zaledwie jedno oczko. Przed szczypiornistami z Kalisza seria czterech meczów wyjazdowych. – Od piątego miejsca dzielą nas tylko trzy punkty, więc ta lokata jest w naszym zasięgu. W każdym kolejnym spotkaniu zagramy o pełną pulę – zapewnia Kobusiński.


Michał Sobczak



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: TrollowiskoTreść komentarza: Jak znam życie to będzie wina pacjenta, a zawinił ktoś inny. Z życia wzięte. Sor w jakimś mieście. Pacjent przyjechał w godzinach porannych (coś koło 7) podejrzenie udaru (albo stan przedzawałowy). Czekał godzinę na lekarza, potem inne badania i pobranie krwi. Po tym ciągle na tych plastikach. Mijały godziny i ciągle siedział. W końcu do pielęgniarek, do rejestracji, ale wszędzie się odbijał. Jak zrobił hałas i wpadł do lekarza po godzinie 17, to dowiedział się że jego badania "gdzieś zginęły". I biegiem kolejne pobranie. O 19 wylądował na oddziale...Data dodania komentarza: 2.04.2025, 20:39Źródło komentarza: Niebezpiecznie na kaliskim SORze. 4 poszkodowanych ratownikówAutor komentarza: ABCTreść komentarza: Znów chcą wprowadzić dożywotni program „rodzina na swoim”Data dodania komentarza: 2.04.2025, 19:51Źródło komentarza: To strzał w kolano? To zrobi Trzaskowski, jeśli wygra wyboryAutor komentarza: BTRTreść komentarza: Komentarze pełne niby nienawiści? Poczytaj jak oni nas kochali i kochają hajlując pod pomnikami Bandery i Suchewycza to zobaczysz miłość. Wołyń pamiętamy, nigdy nie wybaczymy a jedyne co łączy nasze kraje to nierozliczone ludobójstwo.Data dodania komentarza: 2.04.2025, 16:51Źródło komentarza: „Zszokowani skalą zniszczeń” Jednym ze sprawców 12- letni UkrainiecAutor komentarza: MichalTreść komentarza: My wolimy i kochamy ukre z wo lynia i mocno opalonychData dodania komentarza: 2.04.2025, 16:33Źródło komentarza: Pobili ich za czapkę w barwach KKS Kalisz. „Straciłem wiarę w ludzi”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama