Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Pełna pula we Wrocławiu

Drugie z rzędu zwycięstwo w grupie mistrzowskiej II ligi zanotowali koszykarze MKS Drogbruk. W sobotę kaliszanie bez większych kłopotów ograli na wyjeździe WKK Wrocław 72:62.
Pełna pula we Wrocławiu

Do stolicy Dolnego Śląska podopieczni Piotra Czaski wybrali się bez kontuzjowanego Pawła Pirosa. Brak zawodnika, który w każdym meczu solidnie zasilał konto punktowe kaliszan, nie wpłynął na szczęście na dyspozycję całego zespołu. Przyjezdni przez większość spotkania był na prowadzeniu i okazji na odniesienie triumfu nie zmarnowali. Warto wspomnieć, że WKK to tegoroczny finalista młodzieżowych mistrzostw Polski, a w składzie drugoligowca z Wrocławia, oprócz utalentowanych graczy, jest też rosły były ekstraklasowicz Marcin Kolowca.


 
Przyjezdni świetnie weszli w mecz, odskakując na 9:0. W końcówkach pierwszej i drugiej kwarty mieli jednak problemy z zachowaniem właściwej koncentracji, pozwalając miejscowym wyjść na prowadzenie. Tego błędu nie powtórzyli jednak w dwóch kolejnych odsłonach, zachowując do końca chłodną głowę. W decydujących momentach po asystach Łukasza Wojciechowskiego trafiał Tomasz Zyber, a mecz celną trójką zakończył najlepszy na parkiecie Jakub Kołodziej. Rzucający MKS-u zgromadził w sumie 22 punkty, a jego drużyna zwyciężyła 72:62.

 
Kaliski zespół zajmuje obecnie piąte miejsce w grupie mistrzowskiej F. Za tydzień ponownie uda się na wyjazd. Tym razem do Chorzowa, gdzie ugości ich miejscowa Alba.


(ms), fot. J. Jasiukiewicz



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: TrollowiskoTreść komentarza: Jak znam życie to będzie wina pacjenta, a zawinił ktoś inny. Z życia wzięte. Sor w jakimś mieście. Pacjent przyjechał w godzinach porannych (coś koło 7) podejrzenie udaru (albo stan przedzawałowy). Czekał godzinę na lekarza, potem inne badania i pobranie krwi. Po tym ciągle na tych plastikach. Mijały godziny i ciągle siedział. W końcu do pielęgniarek, do rejestracji, ale wszędzie się odbijał. Jak zrobił hałas i wpadł do lekarza po godzinie 17, to dowiedział się że jego badania "gdzieś zginęły". I biegiem kolejne pobranie. O 19 wylądował na oddziale...Data dodania komentarza: 2.04.2025, 20:39Źródło komentarza: Niebezpiecznie na kaliskim SORze. 4 poszkodowanych ratownikówAutor komentarza: ABCTreść komentarza: Znów chcą wprowadzić dożywotni program „rodzina na swoim”Data dodania komentarza: 2.04.2025, 19:51Źródło komentarza: To strzał w kolano? To zrobi Trzaskowski, jeśli wygra wyboryAutor komentarza: BTRTreść komentarza: Komentarze pełne niby nienawiści? Poczytaj jak oni nas kochali i kochają hajlując pod pomnikami Bandery i Suchewycza to zobaczysz miłość. Wołyń pamiętamy, nigdy nie wybaczymy a jedyne co łączy nasze kraje to nierozliczone ludobójstwo.Data dodania komentarza: 2.04.2025, 16:51Źródło komentarza: „Zszokowani skalą zniszczeń” Jednym ze sprawców 12- letni UkrainiecAutor komentarza: MichalTreść komentarza: My wolimy i kochamy ukre z wo lynia i mocno opalonychData dodania komentarza: 2.04.2025, 16:33Źródło komentarza: Pobili ich za czapkę w barwach KKS Kalisz. „Straciłem wiarę w ludzi”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama