Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Niespodziewana porażka w Chrzanowie

Biorąc pod uwagę tegoroczne wyniki piłkarze ręczni MKS-u Kalisz byli faworytem wyjazdowego starcia z MTS-em Chrzanów. Nie potwierdzili tego jednak na parkiecie. W sobotę dość nieoczekiwanie przegrali 31:36. Mimo tej porażki zachowali dziewiąte miejsce w tabeli grupy B I ligi.
Niespodziewana porażka w Chrzanowie

Podopieczni Mateusza Różańskiego jechali do Małopolski w dobrych nastrojach, bo w tym roku wywalczyli już osiem punktów. „Cabanie” natomiast wygrali w rundzie rewanżowej tylko raz, z outsiderem z Zielonej Góry. W starciu z MKS-em szukali więc przełamania i niestety udało im się rozegrać jeden z lepszych swoich meczów w całym sezonie.

 
Jeszcze na pięć minut przed końcem pierwszej połowy kaliszanie prowadzili po bramce Tomasza Wawrzyniaka 12:11. Potem jednak zupełnie pogubili się w obronie i na przerwę schodzili ze stratą czterech trafień (13:17). W drugiej części meczu przyjezdnym udało się zmniejszyć dystans do dwóch goli (18:20), ale w odpowiedzi MTS szybko powiększył przewagę. Gdy na dwie minuty przed ostatnią syreną uciekł na 28:36, stało się jasne, że kaliszanom nie uda się wywalczyć choćby punktu. Ostatecznie przegrali oni 31:36.


Najwięcej bramek dla MKS-u zdobył Kamil Adamski, który osiem razy lokował piłkę w sieci, głównie z linii siódmego metra. Mimo porażki jego drużyna zachowała dziewiąte miejsce w tabeli grupy B I ligi.


Mecz z MTS-em zapoczątkował kaliskiej siódemce serię czterech wyjazdowych spotkań. W najbliższej potyczce, która odbędzie się za dwa tygodnie, podopieczni trenera Mateusza Różańskiego zmierzą się z niepokonanym w tym sezonie liderem rozgrywek, Gwardią Opole.


Michał Sobczak



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: TrollowiskoTreść komentarza: Jak znam życie to będzie wina pacjenta, a zawinił ktoś inny. Z życia wzięte. Sor w jakimś mieście. Pacjent przyjechał w godzinach porannych (coś koło 7) podejrzenie udaru (albo stan przedzawałowy). Czekał godzinę na lekarza, potem inne badania i pobranie krwi. Po tym ciągle na tych plastikach. Mijały godziny i ciągle siedział. W końcu do pielęgniarek, do rejestracji, ale wszędzie się odbijał. Jak zrobił hałas i wpadł do lekarza po godzinie 17, to dowiedział się że jego badania "gdzieś zginęły". I biegiem kolejne pobranie. O 19 wylądował na oddziale...Data dodania komentarza: 2.04.2025, 20:39Źródło komentarza: Niebezpiecznie na kaliskim SORze. 4 poszkodowanych ratownikówAutor komentarza: ABCTreść komentarza: Znów chcą wprowadzić dożywotni program „rodzina na swoim”Data dodania komentarza: 2.04.2025, 19:51Źródło komentarza: To strzał w kolano? To zrobi Trzaskowski, jeśli wygra wyboryAutor komentarza: BTRTreść komentarza: Komentarze pełne niby nienawiści? Poczytaj jak oni nas kochali i kochają hajlując pod pomnikami Bandery i Suchewycza to zobaczysz miłość. Wołyń pamiętamy, nigdy nie wybaczymy a jedyne co łączy nasze kraje to nierozliczone ludobójstwo.Data dodania komentarza: 2.04.2025, 16:51Źródło komentarza: „Zszokowani skalą zniszczeń” Jednym ze sprawców 12- letni UkrainiecAutor komentarza: MichalTreść komentarza: My wolimy i kochamy ukre z wo lynia i mocno opalonychData dodania komentarza: 2.04.2025, 16:33Źródło komentarza: Pobili ich za czapkę w barwach KKS Kalisz. „Straciłem wiarę w ludzi”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama