Stawką niedzielnego pojedynku było nie tylko pierwsze miejsce w turnieju, ale też możliwość organizacji zmagań półfinałowych (turnieje na tym szczeblu rozgrywek zorganizują cztery kluby wylosowane spośród ośmiu, które wygrały ćwierćfinały). Mimo że za faworytów uchodzili siatkarze z Nysy, to gospodarze wcale nie zamierzali ułatwić im zadania. To sprawiło, że spotkanie stało na wysokim poziomie i obfitowało w wiele emocjonujących momentów. Podopieczni Mariusza Pieczonki i Mariana Nowaka wygrali drugiego seta do 23, a w czwartym omal nie doprowadzili do tie-breaka. Ostatecznie ulegli w nim rywalom na przewagi, do 24, a w całym meczu 1:3, zajmując drugie miejsce w turnieju. – Nie ma co ukrywać, że Nysa dysponuje silniejszym składem, ma kilku naprawdę „rasowych” zawodników. Próbowaliśmy dopasować się stylem do rywali, w paru momentach graliśmy z nim jak równy z równym. To było dla mnie najważniejsze w tym meczu – przyznał nam trener Pieczonka.
FOTORELACJA Z MECZU AMBER – IKAR LEGNICA
FOTORELACJA Z MECZU AMBER – BZURA OZORKÓW
Mimo porażki kaliszanie mają powody do satysfakcji, bo wywalczyli awans do grona 16 najlepszych drużyn w kraju. – Jesteśmy niesamowicie zadowoleni z tego awansu. Po sześciu miesiącach pracy moi zawodnicy zrobili ogromny krok do przodu. Należą im się wielkie gratulacje. Jednocześnie dziękuję dyrekcji ZSP nr 2 w Kaliszu za to, że udostępnia nam halę „Olimpia”. W tym obiekcie doznaliśmy tylko jednej porażki, właśnie z Nysą – mówi nam szkoleniowiec kadetów Ambera.
Organizatorami czterodniowych zmagań byli MUKS Amber Kalisz, Miasto Kalisz, Zespół Szkół nr 9 w Kaliszu oraz Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 w Kaliszu, natomiast sponsorami – Spółdzielnia Mleczarska Lazur w Nowych Skalmierzycach i Biuro Podróży Wędrownik w Kaliszu.
Turnieje półfinałowe Mistrzostw Polski odbędą się w dniach 24-26 kwietnia. Składy poszczególnych grup wyłonione zostaną drogą losowania.
Michał Sobczak
Napisz komentarz
Komentarze