- Po dojeździe na miejsce okazało się, że pożar jest już rozwinięty. Płomieniami objęte były głownie pomieszczenia biurowe. Szybko udało się zlokalizować źródło samego pożaru – informuje st. kpt. Szymon Zieliński, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Kaliszu
Wnętrze stacji spłonęło doszczętnie. Obok stacji objętej pożarem znajduje się sklep z farbami. Strażacy natychmiast zapobiegli przedostaniu się ognia do łatwopalnych materiałów.
Zdaniem strażaków pożar wybuchł prawdopodobnie wskutek zwarcia instalacji elektrycznej. Wstępnie oszacowano straty na 1,5 miliona złotych! Natomiast uratowano mienie o wartości około 450 tysięcy złotych.

.jpg)





Napisz komentarz
Komentarze