Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Komplet medali Julii Maik w finale Grand Prix

Trzy medale, każdy w innym kolorze, wywalczyła Julia Maik w finałowych zawodach Arena Grand Prix Puchar Polski, które odbyły się przed tygodniem w Łodzi.
Komplet medali Julii Maik w finale Grand Prix
Fot. fb Julii Maik

Najpierw podopieczna trenera Dominika Grudzińskiego sięgnęła po brąz na dystansie 50 m stylem motylkowym. W finale uzyskała czas 26.59. Szybsze były tylko Paulina Peda (AZS AWF Katowice, 26.27) i Joanna Świątek (UKS Feniks Dębica, 26.52).

W kolejnym dniu zawodów pochodząca z Sieroszewic pływaczka wywalczyła srebro na 100 m stylem motylkowym. W finale tej konkurencji do ostatnich metrów rywalizowała o zwycięstwo z Wiktorią Piotrowską (AZS AWF Warszawa). Ostatecznie minimalnie lepsza okazała się rywalka. Wynik Julii Maik to 58.99 (rekord życiowy), zaś Piotrowskiej 58.88.

Na koniec zawodniczka sekcji pływackiej KKS Włókniarz 1925 Kalisz była najlepsza na dystansie 100 m stylem dowolnym. Choć w eliminacjach zanotowała trzeci rezultat, to w finale nie miała sobie równych, uzyskując nową „życiówkę”, która wynosi obecnie 56.16. Za nią finiszowały Aleksandra Polańska i Julia Kulik (obie KU AZS UW).

W końcowej klasyfikacji Grand Prix edycji 2022/2023 pływaczka KKS-u uplasowała się na szóstym miejscu w kategorii open kobiet, z wynikiem 2377 pkt zgromadzonym za trzy najlepsze czasy. Na pierwszej lokacie ex aequo sklasyfikowane zostały Paulina Peda (AZS AWF Katowice) i Adela Piskorska (KU AZS UMCS Lublin), które zanotowały po 2610 pkt.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Fan 👍 12.06.2023 11:08
Brawo 👏👏👏 Julka brawo Trener 👏👏👏👏

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: TrollowiskoTreść komentarza: Jak znam życie to będzie wina pacjenta, a zawinił ktoś inny. Z życia wzięte. Sor w jakimś mieście. Pacjent przyjechał w godzinach porannych (coś koło 7) podejrzenie udaru (albo stan przedzawałowy). Czekał godzinę na lekarza, potem inne badania i pobranie krwi. Po tym ciągle na tych plastikach. Mijały godziny i ciągle siedział. W końcu do pielęgniarek, do rejestracji, ale wszędzie się odbijał. Jak zrobił hałas i wpadł do lekarza po godzinie 17, to dowiedział się że jego badania "gdzieś zginęły". I biegiem kolejne pobranie. O 19 wylądował na oddziale...Data dodania komentarza: 2.04.2025, 20:39Źródło komentarza: Niebezpiecznie na kaliskim SORze. 4 poszkodowanych ratownikówAutor komentarza: ABCTreść komentarza: Znów chcą wprowadzić dożywotni program „rodzina na swoim”Data dodania komentarza: 2.04.2025, 19:51Źródło komentarza: To strzał w kolano? To zrobi Trzaskowski, jeśli wygra wyboryAutor komentarza: BTRTreść komentarza: Komentarze pełne niby nienawiści? Poczytaj jak oni nas kochali i kochają hajlując pod pomnikami Bandery i Suchewycza to zobaczysz miłość. Wołyń pamiętamy, nigdy nie wybaczymy a jedyne co łączy nasze kraje to nierozliczone ludobójstwo.Data dodania komentarza: 2.04.2025, 16:51Źródło komentarza: „Zszokowani skalą zniszczeń” Jednym ze sprawców 12- letni UkrainiecAutor komentarza: MichalTreść komentarza: My wolimy i kochamy ukre z wo lynia i mocno opalonychData dodania komentarza: 2.04.2025, 16:33Źródło komentarza: Pobili ich za czapkę w barwach KKS Kalisz. „Straciłem wiarę w ludzi”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama