Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Jazdę zakończył na ogrodzeniu. W środku auta żona i dwójka dzieci

Niebezpieczne zdarzenie drogowe u naszych sąsiadów. W miejscowości Daniszyn samochód osobowy wjechał w ogrodzenie. Okazało się, że kierowca zasnął podczas jazdy.
Jazdę zakończył na ogrodzeniu. W środku auta żona i dwójka dzieci

Autor: fot. ostrow24.tv

Do zdarzenia doszło dzisiaj, tj. w środę 11 grudnia w godzinach porannych. Służby otrzymały zgłoszenie, że w miejscowości Daniszyn w powiecie ostrowskim samochód osobowy wjechał w ogrodzenie.

Okazało się, że kierowca pojazdu w czasie jazdy poczuł się senny. Niestety zmęczenie wygrało, kierowca zasnął i zjechał na przeciwległy pas ruchu. Jazdę zakończył uderzając w betonowe przęsła ogrodzenia. 

Mężczyzna podróżował z dwójką kilkumiesięcznych dzieci i z żoną. Dzieci znajdowały się w fotelikach, na szczęście nic im się nie stało. Żona natomiast siedziała z tyłu, ale nie miała zapiętych pasów.  W wyniku gwałtownego hamowania kobieta zatrzymała się na oparciu przedniego fotela, doznając lekkich obrażeń.

Na miejsce zdarzenia szybko wezwano straż pożarną, pogotowie ratunkowe oraz policję. 

 

fot. ostrow24.tv

 

 

PRZECZYTAJ TAKŻE:

Miał tylko JEDEN objaw. 18-letni Kacper walczy o życie i zdrowie


Alarmy bombowe w KILKU kaliskich szkołach. Służby na miejscu!


Wykorzystał dwie dziewczynki, napadał na kobiety. Portret sprawcy


Zamyka się kolejna dyskoteka w regionie. „Ostatnia noc”

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kla 11.12.2024 17:49
Dlatego w takich sytuacjach polecane są przerwy i gimnastyka.Senność się nie pokona i prowadzi do niekontrolowanego zaśnięcia za kierownicą.

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: TrollowiskoTreść komentarza: Jak znam życie to będzie wina pacjenta, a zawinił ktoś inny. Z życia wzięte. Sor w jakimś mieście. Pacjent przyjechał w godzinach porannych (coś koło 7) podejrzenie udaru (albo stan przedzawałowy). Czekał godzinę na lekarza, potem inne badania i pobranie krwi. Po tym ciągle na tych plastikach. Mijały godziny i ciągle siedział. W końcu do pielęgniarek, do rejestracji, ale wszędzie się odbijał. Jak zrobił hałas i wpadł do lekarza po godzinie 17, to dowiedział się że jego badania "gdzieś zginęły". I biegiem kolejne pobranie. O 19 wylądował na oddziale...Data dodania komentarza: 2.04.2025, 20:39Źródło komentarza: Niebezpiecznie na kaliskim SORze. 4 poszkodowanych ratownikówAutor komentarza: ABCTreść komentarza: Znów chcą wprowadzić dożywotni program „rodzina na swoim”Data dodania komentarza: 2.04.2025, 19:51Źródło komentarza: To strzał w kolano? To zrobi Trzaskowski, jeśli wygra wyboryAutor komentarza: BTRTreść komentarza: Komentarze pełne niby nienawiści? Poczytaj jak oni nas kochali i kochają hajlując pod pomnikami Bandery i Suchewycza to zobaczysz miłość. Wołyń pamiętamy, nigdy nie wybaczymy a jedyne co łączy nasze kraje to nierozliczone ludobójstwo.Data dodania komentarza: 2.04.2025, 16:51Źródło komentarza: „Zszokowani skalą zniszczeń” Jednym ze sprawców 12- letni UkrainiecAutor komentarza: MichalTreść komentarza: My wolimy i kochamy ukre z wo lynia i mocno opalonychData dodania komentarza: 2.04.2025, 16:33Źródło komentarza: Pobili ich za czapkę w barwach KKS Kalisz. „Straciłem wiarę w ludzi”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama