Do pożaru doszło w sobotę wczesnym popołudniem. Straż zgłoszenie o pożarze zakładu produkującego pellet drzewny otrzymała po godzinie 14:00. Pożar już wtedy był rozprzestrzeniony na kilka zabudowań, w tym na budynek mieszkalny. Gęste kłęby dymu widoczne były z kilku kilometrów.


Natychmiast na miejsce pożaru zadysponowano znaczne siły i środki. Płonął budynek mieszkalny, gospodarczy, stodoła, hala produkcyjna i trzy samochody. Strażacy natychmiast przystąpili do działań gaśniczych. Podano kilkanaście prądów gaśniczych - informuje mł. kpt. Jacek Bartczak z zespołu prasowego KM PSP w Kaliszu.
Po przybyciu na miejsce okazało się, że pożarem objęte są 3 budynki oraz częściowo hala produkcyjna, spaleniu uległy też 3 pojazdy oraz trochę pobliskiego lasu. Niestety w pożarze doszczętnie spłonął budynek mieszkalny - informuje OSP Aleksandria.
Pożar ugaszono. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Łącznie na miejscu pracowało 21 zastępów Ochotniczej i Państwowej straży pożarnej.

Co było przyczyną tak rozległego pożaru? Służby na ten moment nie wypowiadają się na ten temat. Wyjaśni to śledztwo. Trwa szacowanie strat.
Ruszają też pierwsze akcje pomocy dla poszkodowanej rodziny. Zbiórkę ogłosiła m.in. Parafia Wojków z Błaszek. Datki będą zbierane w kolejną niedzielę, 30 marca po każdej mszy świętej.




Fot. PSP Kalisz. OSP Aleksandria





Napisz komentarz
Komentarze