Szacowanie strat trwa od kilku tygodni. W naszym województwie zespoły powołane przez burmistrzów i wójtów zakończyły już prace w 154 z 226 gmin. W sumie to prawie 16 tysięcy gospodarstw.
- To około 197 tysięcy hektarów gruntów rolnych objętych suszą. Na ten moment oszacowaliśmy te straty na ponad 180 milionów złotych – informuje Dorota Kinak, wicewojewoda wielkopolski. - Do Urzędu Wojewódzkiego do minionego piątku spłynęły protokoły z 12 gmin i jest to 1500 protokołów z czego 550 zweryfikowane. Jasno z nich wynika, że to są tereny objęte suszą. Jeśli chodzi o Kalisz to mamy 556 protokołów.
Najwięcej strat jest w gminach Lisków i Mycielin. Od wczoraj wiadomo, że rolnicy wnioski o wsparcie będą mogli składać do końca września. Pierwsze wypłaty ruszą 10 października. Na wtorkowej konferencji prasowej Marek Sawicki, minister rolnictwa, poinformował, że Rząd na pomoc przeznaczył na pomoc ponad 488 milionów złotych. Sadownicy i uprawiający krzewy owocowe otrzymają 800 złotych dopłat do hektara, a pozostałych upraw 400 złotych do hektara. Stawki te dotyczą rolników, którzy mają ubezpieczone uprawy od conajmniej jednego z czynników atmosferycznych. Gospodarze, którzy nie mają takiego ubezpieczenia mogą liczyć na 50% powyższych kwot.
Będą wypłacane na podstawie protokołów, z których będzie wynikać, że starty z powodu suszy są niższe o 30%. Wcześniej niż zazwyczaj, bo do końca roku, zostaną wypłacone płatności obszarowe. Andrzej Halicki, minister finansów, powiedział, że to prawie 8 miliardów złotych.
7 września, na nadzwyczajnym posiedzeniu unijnych ministrów rolnictwa, zapadnie decyzja czy o dodatkowym wsparciu dla producentów bydła mięsnego i mlecznego.
AW, zdjęcia autor, MR
Napisz komentarz
Komentarze