Z inicjatywą utworzenia kolei aglomeracyjnej kilka lat temu wyszedł prezydent Kalisza Krystian Kinastowski i jednocześnie prezes Aglomeracji Kalisko – Ostrowskiej. Taka kolej łączyłaby m.in. Kalisz, Ostrów Wielkopolski, Odolanów, gminy od granicy z powiatem sieradzkim po granicę z woj. dolnośląskim. A dzisiaj np. atrakcyjnie turystycznie tereny Odolanowa są łatwiej dostępne komunikacyjnie z Dolnego Śląska niż z Kalisza. Pomysł ten jest o tyle realny, że zależy głównie od decyzji tutejszych samorządowców i wsparcia samorządu wielkopolskiego a nie od decyzji rządowych.
Jest tutaj pełna zgoda marszałka województwa wielkopolskiego, jest tabor który można wykorzystać, są dworce, które bardzo często są wyremontowane, a stoją puste i nie służą mieszkańcom do sprawnego, szybkiego i taniego transportu - mówi nam Krystian Kinastowski, prezydent Kalisza, prezes Stowarzyszenia Aglomeracja Kalisko – Ostrowska.
Jest już gotowa koncepcja dla tej kolei. Po torach całej Aglomeracji może wkrótce jeździć do 20 nowych par nowoczesnych szynobusów obsługujących ruch pasażerski pomiędzy miastami i miasteczkami regionu. Dobrym wzorem dla takiego rozwiązania jest kolej obsługująca Poznań i sąsiadujące miasta czy Łódź i jej Łódzka Kolej Aglomeracyjna, która zapewnia szybki dojazd do stolicy województwa.


Samorządowcy z terenu AKO dyskutują nad finansowaniem wspólnej kolei aglomeracyjnej
Z Poznania gwiaździście na wszystkie strony województwa wychodzi 9 linii kolejowych w promieniu do 50 km. Dokładamy określoną liczbę pociągów i partycypujemy w ich finansowaniu. Najczęściej podróżuje tam do 25 par pociągów. Chcielibyśmy rozważyć, czy tu, w ramach aglomeracji kalisko-ostrowskiej, nie można by tego modelu powtórzyć. Aglomeracja kalisko-ostrowska jest dużym, ważnym węzłem zarówno pod względem liczby mieszkańców, jak i potencjału gospodarczego i edukacyjnego, który skłania do korzystania z komunikacji publicznej. Chcemy stworzyć sensowną siatkę połączeń – mówił w ubr. zaznacza wicemarszałek województwa wielkopolskiego Wojciech Jankowiak.
Prace nad koleją aglomeracyjną są na tyle zaawansowane, że pierwsze pociągi po nowej siatce połączeń mogą przewozić pasażerów już w przyszłym roku. Prezes Aglomeracji zachęca inne samorządy do udziału w projekcie.
Mamy już koncepcję kolei aglomeracyjnej, wiemy jak ta kolej mogłaby poruszać się po terenie Aglomeracji Kalisko – Ostrowskiej z wykorzystaniem istniejącej już infrastruktury. Wiemy również ile by to kosztowało konkretne samorządy, bo tylko przy pełnej zgodzie, gdy wszystkie samorządy zrzucą się na funkcjonowanie tej kolei, zacznie ona po Kaliszu i po aglomeracji jeździć i stanie się realną alternatywą dla samochodów i dla innego rodzaju komunikacji publicznej – mówi nam Krystian Kinastowski, prezydent Kalisza, prezes Stowarzyszenia Aglomeracja Kalisko – Ostrowska.
PRZECZYTAJ TAKŻE:
PRZED i PO. Tak zmienił się duży fragment miasta
Praca w Muzeum, szkole czy w DPS. NOWA GIEŁDA PRACY
To ucieszy właścicieli komórek. Za kilka dni duże zmiany
„Moje dziecko jest aniołem”. Wsparcie dla rodziców po stracie dziecka
Napisz komentarz
Komentarze