Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Bali się jej kupcy, bali się klienci. Bezkarna 12-letnia królowa złodziei z Kalisza

„Potrafi ona również wyrwać niezwykle zręcznie torebkę na ulicy, a następnie uciekać, ile siły w nogach. Małe, zręczne dziecko ginie zazwyczaj w tłumie przechodniów… „. Tymi słowami przedwojenny tygodnik opisywał nieletnią Frymetę. 12-latka była postrachem kupców i ich klientów. O nastoletniej złodziejce krążyły legendy. Była kleptomanką czy kradła dla zarobku? – pytali ówcześni kaliszanie. Na trop osławionej Frymety natrafiła Regionalna Grupa Historyczna  Schondorf.
Bali się jej kupcy, bali się klienci. Bezkarna 12-letnia królowa złodziei z Kalisza

Autor: „Detektyw”, RGH Schondorf

Jest rok 1933. Kalisz nadal podnosi się z ruin, które pozostawiła po sobie Wielka Wojna. W odbudowie miasta i życia w nim, wielką rolę odgrywają lokalni przedsiębiorcy. W mieście kwitnie handel. To miejscowi kupcy, stragany i bazarki nadają rytm ówczesnemu miastu. Tam gdzie jest towar i pieniądze, są też ci, którzy cudzą własność cenią sobie nad życie, a przynajmniej nad groźbę więzienia.

Budziła strach i zaciekawienie

W Kaliszu lat 30-tych równolegle do handlu, rozwija się przestępczość. W mieście działają zorganizowane grupy przestępcze, „pracują” też samotne wilki złodziejskiego rzemiosła. Nie było wtedy nic dziwnego w tym, że złodzieje grasują, po prostu trzeba się było przed nimi bronić, a ich działalność wliczać w koszty działalności własnej. Z całej rzeszy złodziejaszków, oszustów i innych przestępców, jedno imię wybiło się nad inne, budziło i strach, i zaciekawienie. Frymeta.  

Z pozoru niewinna, trochę zabiedzona, ale wyjątkowej urody dziewczynka. W rzeczywistości… no właśnie. Co kryło się w głowie 12-letniej kaliszanki? Tego nie odgadł nikt. Jej osobowość można było częściowo poznawać, tylko po jej złodziejskich uczynkach.  Dziewczynka pochodziła z biednej, ale poczciwej rodziny. To co złe, pojmowała w mig. Sztukę złodziejską i kłamstwo opanowała do perfekcji.

  Na ulicy jednej z przechodzących pań Frymeta obcięła pasek od torebki i skradła ją. W torebce znajdował się kwit z pralni chemicznej na wykupienie boa oraz 4 zł w gotówce. Frymeta wzięła owe 4 zł i podając się w pralni za dziewczynkę przysłaną po odbiór boa, wykupiła je za owe 4 zł, a następnie sprzedała za 20 zł. – to tylko jeden z opisów przebiegłych występków małoletniej kaliszanki.

Jej zuchwałe, ale podejmowane z rozmysłem złodziejskie działania, trafiały na pierwsze strony przedwojennych gazet. 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: TrollowiskoTreść komentarza: Jak znam życie to będzie wina pacjenta, a zawinił ktoś inny. Z życia wzięte. Sor w jakimś mieście. Pacjent przyjechał w godzinach porannych (coś koło 7) podejrzenie udaru (albo stan przedzawałowy). Czekał godzinę na lekarza, potem inne badania i pobranie krwi. Po tym ciągle na tych plastikach. Mijały godziny i ciągle siedział. W końcu do pielęgniarek, do rejestracji, ale wszędzie się odbijał. Jak zrobił hałas i wpadł do lekarza po godzinie 17, to dowiedział się że jego badania "gdzieś zginęły". I biegiem kolejne pobranie. O 19 wylądował na oddziale...Data dodania komentarza: 2.04.2025, 20:39Źródło komentarza: Niebezpiecznie na kaliskim SORze. 4 poszkodowanych ratownikówAutor komentarza: ABCTreść komentarza: Znów chcą wprowadzić dożywotni program „rodzina na swoim”Data dodania komentarza: 2.04.2025, 19:51Źródło komentarza: To strzał w kolano? To zrobi Trzaskowski, jeśli wygra wyboryAutor komentarza: BTRTreść komentarza: Komentarze pełne niby nienawiści? Poczytaj jak oni nas kochali i kochają hajlując pod pomnikami Bandery i Suchewycza to zobaczysz miłość. Wołyń pamiętamy, nigdy nie wybaczymy a jedyne co łączy nasze kraje to nierozliczone ludobójstwo.Data dodania komentarza: 2.04.2025, 16:51Źródło komentarza: „Zszokowani skalą zniszczeń” Jednym ze sprawców 12- letni UkrainiecAutor komentarza: MichalTreść komentarza: My wolimy i kochamy ukre z wo lynia i mocno opalonychData dodania komentarza: 2.04.2025, 16:33Źródło komentarza: Pobili ich za czapkę w barwach KKS Kalisz. „Straciłem wiarę w ludzi”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama