Spróbujmy spojrzeć na wnętrze bez uprzedzeń i podejść do niego z otwartą głową. Jak by wyglądało, gdyby nie ograniczały nas finanse? Może dobrym pomysłem byłaby zmiana układu pomieszczeń i chociażby zburzenie ściany pomiędzy kuchnią a salonem (o ile oczywiście pozwala na to konstrukcja budynku)? Jakich mebli z radością byśmy się pozbyli, które z nich są zaś warte zachowania? Po jakie materiały wykończeniowe byśmy sięgnęli? I oczywiście, na jaki kolor pomalowalibyśmy mieszkanie?
Następnie skonfrontujmy nasze marzenia z budżetem. Bardzo możliwe, że nie możemy zrealizować wszystkich naszych planów i spełnić fantazji. Dlatego pomyślmy nad rozwiązaniami zastępczymi i pójściem na kompromis. Może zamiast wymieniać posadzkę, wystarczyłoby potraktować ją farbą? A meble, zarówno te drewniane, jak i z okleiny, zyskają nowe życie, jeśli je odnowimy i przemalujemy na inny kolor? Zabiegiem, dzięki któremu odświeżymy niemodne wnętrze, a nawet diametralnie je odmienimy (i to bardzo niewielkim kosztem!), jest również malowanie ścian.
Inspiracje wnętrz: pora na nowy kolor!
Bardzo możliwe, że od naszego ostatniego remontu (który według statystyk przeprowadzaliśmy około 7 lat temu) zmieniły się nasze gusty i preferencje. Teraz do wnętrza wybralibyśmy zupełnie inne kolory! Intensywny odcień ścian, za którym wcześniej wręcz przepadaliśmy, aktualnie odbieramy jako zbyt przytłaczający, stonowane odcienie zaś jako nieco monotonne? Pora to zmienić!
Zanim chwycimy po pędzle i farby, zastanówmy się nad nową, idealną tonacją. Inspiracje wnętrz oraz świetne przykłady na to, jak można przeprowadzić metamorfozę znajdziemy m.in. we wnętrzarskich magazynach i na stronach producentów farb. Możemy dobrać kolor według własnego widzi-mi-się, obranego kierunku i stylu lub też wziąć na tapetę najmodniejsze tendencje i zestawienia.
Malowanie ścian: modne róże, wszechstronne błękity, spokojne off-white’y
Jeśli chcemy iść z duchem czasu i urządzić mieszkanie zgodnie z najświeższymi trendami, postawmy na topowe, polecane przez projektantów odcienie. Na prowadzenie we wszelkich kolorystycznych zestawieniach wybija się Różowy a brąz, Dulux Kolor Roku 2018. To perfekcyjny odcień zamykający w sobie wiele znaczeń: jest ciepły i kojący, wyważony, a jednak kryje w sobie nutkę intensywności, poza tym bardzo uniwersalny. Chętnie wchodzi w zestawienia z innymi odcieniami, zarówno z tonacjami bieli, szarości i błękitu, jak i żółci czy zieleni, dzięki czemu możemy nadać wnętrzu oryginalnego, nieoczywistego charakteru.
Zdaniem ekspertów warto zwrócić uwagę również na zielenie. Mamy tu szerokie pole do popisu – możemy wybierać spośród lekkich i subtelnych zielonych tonacji (rozmyte Niezłe Ziółko) lub sięgnąć po intensywne, nasycone, tajemnicze zielenie (od Zielonych Tarasów po piękne, butelkowe odcienie). Malowanie ścian na zielono to dobry pierwszy krok do włączenia zieleni do aranżacji: postawmy na rośliny doniczkowe, paprotki, fuksje i skrzydłokwiaty; ustawmy je na wszelkich dostępnych półkach, stolikach i nawet podłodze, a osiągniemy spektakularny efekt i diametralnie odmienione wnętrze.
Co jeszcze? Oczywiście kremy, beże i delikatne odcienie z palety off-white, czyli złamanych bieli. One nigdy nie wyjdą z mody, nie znudzą nam się i nie przestaną inspirować. Sekretem jest ich moc sprawcza: subtelne tonacje jak Nietuzinkowe Ecru, Niebywale Śmietankowy czy Naturalnie Odporny optycznie powiększają wnętrze, dzięki czemu pozwalają nam na oddech o sprawiają, że stworzenie komfortowej aranżacji jest znacznie prostsze.
Malowanie podłóg zdziała cuda!
Malowanie ścian to jednak tylko jeden z etapów udanej metamorfozy wnętrza. O remoncie niemodnego mieszkania należy myśleć kompleksowo! Jeśli zdecydujemy się także na malowanie podłóg, łatwiej osiągniemy założony cel, czyli diametralne odświeżenie aranżacji.
Okazuje się, że malowanie podłóg możemy przeprowadzić zarówno w przypadku posadzek drewnianych, jak i wykonanych z materiałów imitujących drewno. Podstawą jest tu dokładne przygotowanie podłoża, m.in. oczyszczenie go z zabrudzeń oraz zmatowienie, tak aby zapewnić powłoce malarskiej dobre przyleganie.
Kluczowe jest dopasowanie nowego odcienia podłogi do koloru ścian. Mamy do wyboru dziesiątki kombinacji. Możemy postawić na zestawienie bardzo ciemnych podłóg i bardzo jasnych ścian. Jeśli jednak nie przekonują nas tak wyraziste kontrasty, sięgnijmy po farbę do podłóg w ciepłej, niezbyt intensywnej barwie, np. lekkim brązie. Sprawdzonym sposobem na optyczne powiększenie pomieszczenia jest zaś jasna posadzka.
Malowanie mebli – bez tego też się nie obejdzie
Niemodne wnętrze zamienimy w oazę dobrego stylu, jeśli zaplanujemy metamorfozę wszystkich jego elementów. Jeśli nie chcemy wymieniać starych meble lub po prostu nie mamy na to odpowiednio dużych funduszy, pomyślmy o ich przemalowaniu. Malowanie mebli zda egzamin zarówno w przypadku sprzętów drewnianych, jak i z okleiny. Podobnie jak podczas remontu podłogi kluczowe jest tu przygotowanie, w tym zmatowienie ich powierzchni. Stare, niezbyt atrakcyjne krzesła staną się dzięki temu prostemu zabiegowi designerską perełką, a okrągły stół – oryginalnym detalem, wokół którego zorganizujemy aranżację jadalni.
Metamorfoza niemodnego wnętrza jest łatwiejsza do przeprowadzenia niż mogłoby się wydawać. Z uwagą dobierajmy nowe kolory, ale jednocześnie nie przeznaczajmy na ten etap remontu zbyt wiele czasu. Jeśli zaliczymy jeden remont, kolejne malowanie ścian pójdzie nam już jak z płatka.
materiał partnera
Napisz komentarz
Komentarze